Protesty antyrządowe w Hondurasie. Są ofiary
Trzy osoby zginęły a 20 zostało rannych w demonstracjach, które miały miejsce w stolicy Hondurasu Tegucigalpie – poinformowała w piątek AFP.
Według agencji AFP manifestacje miały miejsce w nocy ze środy na czwartek. Wówczas w centrum miasta, w starciach z policją, od ran postrzałowych zmarli dwaj mężczyźni w wieku 24 i 37 lat. Na północy stolicy zginął 17-latek, który uczestniczył w blokadzie jednej z ulic.
Demonstracje wybuchły po tym, jak rząd ogłosił dwa dekrety, które społeczeństwo odebrało jako chęć prywatyzacji sektorów zdrowia i edukacji. Pomimo że politycy zaprzeczają takim planom, protesty są wspierane przez studentów, lekarzy i nauczycieli.
Policja poinformowała, że manifestacje odbywały się też w kilku innych miastach, m.in. w San Pedro Sula i w La Ceiba na północy kraju, w Cholutece na południu i w Colon na północnym-wschodzie.
Najnowsze
Siemoniak: ABW zatrzymała sześć osób prowadzących działalność na rzecz rosyjskich służb specjalnych
Bruksela znów bierze Polskę pod lupę! Rząd Tuska nie naprawił praworządności, a miliardy euro mogą być zagrożone
Czarnek ostrzega w Sejmie: reset w tej izbie oznacza dogadanie się z zamachowcami
"Nie może być walka silniejsza od solidarności". Biskupi są gotowi podjąć mediację w sporze o TK
Tomasz Bartosiak w Republice o 11 listopada: „Wszyscy patrioci muszą pojawić się w Warszawie”
Alarm bombowy w Airbusie A320 linii Aer Lingus: Awaryjne lądowanie we francuskiej bazie wojskowej