Prawy Sektor chce referendum ws. wotum nieufności dla władz. „Precz z władzą zdrajców”
Niespełna trzy tysiące osób uczestniczyło we wtorek wieczorem w wiecu na Majdanie Niepodległości w Kijowie, zwołanym przez nacjonalistyczny Prawy Sektor. Pod hasłem „Precz z władzą zdrajców” domagano się referendum ws. wotum nieufności wobec władz.
Lider Prawego Sektora Dmytro Jarosz zapowiedział powołanie lokalnych sztabów, które zajmą się przygotowaniem referendum ws. wotum nieufności wobec władz w Kijowie. Członkowie Prawego Sektora domagają się przeprowadzenia referendum o wotum zaufania do prezydenta Petra Poroszenki, rządu i parlamentu Ukrainy, anulowania porozumień z Mińska oraz zalegalizowaniu ochotniczych batalionów walczących z separatystami w Donbasie.
– Chcemy, by wojna, którą Rosja prowadzi przeciwko Ukrainie, została nazwana wojną, a nie operacją antyterrorystyczną. Domagamy się również całkowitej blokady okupowanych terytoriów i prosimy społeczeństwo o poparcie legalizacji ochotniczych batalionów – mówił Jarosz w Kijowie.
Prezydent Petro Poroszenko usłyszał ostrzeżenie, by nie zarządzał państwem tak, jak należącą do niego korporacją „Roshen” i kierował się interesami społeczeństwa, a nie oligarchów.
Bezpośrednio przed wiecem w Kijowie odbył się kongres Prawego Sektora. Jego lider oświadczył, że organizacja z z ruchu wojskowo-politycznego zmieni się w ruch narodowo-wyzwolicielski.
Najnowsze
Sześć osób nie żyje – w Krakowie ogłoszono żałobę do 11 listopada. Kondolencje płyną z całego świata
TRZEBA ZOBACZYĆ!
TVP Info w likwidacji i "PnŚ" manipulują na potęgę. Trwa promocja kłamstwa Kierwińskiego
Kierwiński tuż po zamachu ruszył z dezinformacją. Poseł: to na polecenie Tuska?
Kowalski: Kierwiński kieruje burzliwe emocje ludzi przeciwko tym, którzy zadają pytania rządowi
SPRAWDŹ TO!