Pogrzeb tragicznie zmarłego księdza. Podczas mszy spadł na niego ogromny krzyż
Patricio Sánchez Molinari zginął, gdy podczas mszy, którą odprawiał w Guayaquil w Ekwadorze, upadł na niego ogromny krzyż. Mimo natychmiast udzielonej pomocy, duchowny zmarł. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w rodzinnym mieście księdza, Cuenca, położonym w południowej części Ekwadoru. Trwają wyjaśnienia, czy winna była wadliwa instalacja, czy awaria konstrukcyjna, która spowodowała upadek krzyża.
Msza w kościele w ekwadorskim mieście portowym Guayaquil była rejestrowana. Na nagraniu widać, jak w pewnym momencie krzyż odrywa się od ściany i z impetem uderza księdza w głowę. Choć wierni pospieszyli duchownemu z natychmiastową pomocą, to okazało się, że ksiądz zginął na miejscu.
W oświadczeniu napisano:
Informujemy, że nasz umiłowany ojciec Patricio Alfredo Sanchez Molinari, proboszcz parafii pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w wikariacie centralnym, odszedł do domu Ojca, aby cieszyć się Jego obecnością i chwałą.
Patricio Sánchez Molinari należał do Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela. Zgromadzenie to, założone we Włoszech w 1732 roku, liczy dziś tysiące członków posługujących w ponad 100 krajach na całym świecie.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w rodzinnym mieście księdza, Cuenca, położonym w południowej części Ekwadoru. Wierni zgromadzili się także w kościele Nuestra Señora del Perpetuo Socorro w Guayaquil, aby oddać hołd zmarłemu proboszczowi.
Policja Narodowa Ekwadoru wstępnie zakwalifikowała zdarzenie jako śmierć w wyniku wypadku spowodowanego uderzeniem ciężkim przedmiotem. Rodzina księdza nie zadowoliła się jednak wstępnym określeniem zdarzenia jako nieszczęśliwego wypadku, bliscy zaapelowali o dokładne ustalenie, dlaczego krzyż spadł właśnie w trakcie mszy i czy można było temu zapobiec.
Dziennik "El Comercio", powołując się na konsultowanych specjalistów, wskazywał, że konieczne będą ekspertyza techniczna i analiza warunków zamocowania konstrukcji. W zależności od ustaleń sprawa mogłaby być rozpatrywana pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Na tym etapie nie ma jednak podstaw, by przesądzać o czyjejkolwiek winie.
Źródło: Republika, i.pl, El Comercio
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X