Po osunięciu ziemi zginęło sześć osób, a trzydzieści uznano za zaginione
Co najmniej sześć osób zginęło, a 30 uznano za zaginione w wyniku osunięcia się zwałów ziemi w turystycznym regionie w środkowym Ekwadorze - poinformowały władze tego kraju.
„Osuwisko o dużej skali miało miejsce środkowej części kraju, w kurorcie Banos de Aqua Santa” - podały władze.
Według miejscowej straży pożarnej na skutek ulewnego deszczu zwały błota i skał zeszły z górskiego zbocza m.in. na drogę i pobliskie domy. Ratownicy znaleźli do tej pory sześć ciał. Zaginionych jest 30 osób. Poszukiwania utrudnia padający cały czas deszcz.
Niewielkie miasto Banos de Aqua Santa położone jest w niezwykle malowniczej, górskiej okolicy, u podnóża czynnego wulkanu, 186 kilometrów na południe od stolicy Ekwadoru, Quito. Od dawna przyciąga zagranicznych turystów, także ze względu na liczne wodospady i źródła termalne. Dla części z nich jest też bazą wypadową do amazońskiej dżungli.
W ciągu ostatnich kilku dni ulewne deszcze nawiedziły Ekwador i inne kraje regionu. W Salwadorze w wyniku osunięcia się ziemi zginęło dwoje dzieci. Ulewy spowodowały także wylanie wielu rzek i powodzie.
Najnowsze
Co z dalszą pomocą Włoch dla Ukrainy? Włoscy politycy podzieleni
Sondaż: PiS depcze po piętach KO. Cztery ugrupowanie nie wchodzą do Sejmu
Marcin Porzucek w Republice o ataku władzy na AWS i TK: „Oni sami wiedzą, że nie mają racji”