Osuwisko w Norwegii. Jedna osoba nie żyje. Zniszczona autostrada

Osuwisko w zachodniej Norwegii zniszczyło fragment autostrady E6 i kilkadziesiąt metrów torów kolejowych w Levanger, powodując śmierć jednej osoby. Autostrada pozostanie zamknięta przez kilka dni, a dwie pobliskie domy zostały ewakuowane.
W sobotę w miejscowości Levanger w zachodniej Norwegii doszło do osuwiska, które zniszczyło odcinek autostrady E6 oraz kilkadziesiąt metrów przylegającej do niej linii kolejowej. W wyniku katastrofy zginęła jedna osoba – duński pracownik, który zaginął na miejscu zdarzenia i został uznany za zmarłego, jak poinformowała policja z okręgu Trøndelag.
Osuwisko spowodowało powstanie ogromnej wyrwy przecinającej oba pasy autostrady oraz tory kolejowe. Dwa pobliskie domy zostały ewakuowane ze względów bezpieczeństwa. Na miejscu zdarzenia trwały prace nad stabilizacją gruntu wzdłuż torów, prowadzone przez państwową spółkę zarządzającą infrastrukturą kolejową. Nie potwierdzono jednak, czy prace te mogły wywołać osuwisko.
Eksperci wskazują, że grunt w tym rejonie składa się głównie z gliny, co sprzyja tego typu zjawiskom. Norweska administracja drogowa poinformowała, że autostrada E6 pozostanie zamknięta przez kilka dni.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X