Mężczyzna wszedł do wybiegu tygrysów. Tragiczny wypadek w zoo w Wielkiej Brytanii
Mężczyzna zmarł po ataku tygrysa w Yorkshire Wildlife Park w Wielkiej Brytanii, po tym jak wtargnął do wybiegu zwierzęcia. Incydent miał miejsce w sobotę po południu – park został ewakuowany i zamknięty do końca weekendu.
Służby ratunkowe zostały wezwane do Yorkshire Wildlife Park, położonego niedaleko Doncaster, krótko po godzinie 13:30. Policja i personel parku otrzymali informację, że mężczyzna wszedł na teren wybiegu tygrysów. Natychmiast uruchomiono procedury awaryjne, a na miejsce skierowano służby ratunkowe.
Przedstawiciele parku poinformowali, że współpracują ściśle z władzami, aby ustalić dokładny przebieg zdarzenia. Podkreślili, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo i dobrostan odwiedzających, pracowników oraz zwierząt. Policja z South Yorkshire potwierdziła, że tygrys pozostał w wybiegu po ataku i nie stanowił zagrożenia dla publiczności. Zwierzę nie odniosło obrażeń.
Na miejscu interweniowały dwie karetki pogotowia, śmigłowiec Yorkshire Air Ambulance oraz lekarz. Park, otwarty w 2009 roku, jest domem m.in. dla lwów, żyraf, tygrysów, lampartów i czarnych nosorożców. W strefie „Tiger Territory” znajduje się 300-metrowa kładka widokowa, z której zwiedzający obserwują zwierzęta.
Policja jest świadoma nagrań z incydentu, które krążą w internecie, i apeluje o ich nieudostępnianie. Śledztwo w sprawie okoliczności śmierci mężczyzny jest w toku.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X