Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
WAŻNE NASZ NEWS: SZEF BBN BARTOSZ GRODECKI SPOTKA SIĘ W WASZYNGTONIE Z Elbridge M. Colby z Departamentu Obrony USA
WAŻNE NASZ NEWS: MARCIN PRZYDACZ I NIKODEM RACHON SPOTKAJĄ SIĘ M.IN. Z SEKRETARZEM STANU USA MARCO RUBIO
00:39 Ukraina: Siły rosyjskie dokonały w nocy ze środy na czwartek zmasowanego ataku przy użyciu rakiet i dronów na Kijów uderzając m. in. w budynki mieszkalne - poinformowały władze ukraińskiej stolicy. Co najmniej 5 osób zostalo rannych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

Merkel: Jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Dynamika drugiej fali zaskoczyła europejskich przywódców

Źródło: PAP

Wraz z rosnącą liczbą zakażeń kraje Europy wprowadzają surowe ograniczenia, choć jeszcze kilka miesięcy temu wielu europejskich przywódców nie wyobrażało sobie ponownych "lockdownów". Francuski prezydent Emmanuel Macron przekonywał, że "odnieśliśmy zwycięstwo nad koronawirusem", a kanclerz Angela Merkel mówiła o "możliwej do opanowania" sytuacji.

- Odnieśliśmy zwycięstwo nad koronawirusem - oświadczył prezydent Francji Emmanuel Macron w wygłoszonym 14 czerwca orędziu do narodu kończącym okres pierwszej, dwumiesięcznej ogólnokrajowej kwarantanny. Niespełna trzy miesiące później, 28 października podczas wystąpienia zapowiadającego wprowadzenie drugiej kwarantanny ostrzegł - Druga fala epidemii jest groźniejsza i bardziej śmiertelna niż pierwsza, a wirus krąży z prędkością, której nie przewidziały nawet najbardziej pesymistyczne prognozy.

Francja 

Obecnie we Francji od 30 października, co najmniej do 1 grudnia zamknięte są zakłady usługowe, lokale gastronomiczne i sklepy niesprzedające niezbędnych produktów. Z domu można wychodzić tylko w celu zaspokojenia podstawowych potrzeb, mając przy sobie zaświadczenie zawierające dane osobowe oraz cel i godzinę wyjścia. W najliczniej zaludnionych częściach kraju obowiązuje godzina policyjna. Zakazane są także zgromadzenia publiczne oraz przemieszczanie się wewnątrz państwa. Wszędzie gdzie jest to możliwe, zaleca się pracę zdalną. Otwarte pozostają szkoły, przedszkola i sklepy z najpotrzebniejszych asortymentem.

Niemcy

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w połowie sierpnia opisywała sytuację epidemiczną w tym kraju, jako "niepokojącą, ale nadal możliwą do opanowania". W poniedziałek 2 listopada, w dzień wprowadzenia nowych restrykcji obejmujących m.in. zamknięcie wszystkich lokali gastronomicznych, placówek kultury, niektórych punktów handlowych i usługowych, Merkel powiedziała, że Niemcy stanęli w obliczu próby, jakiej nie przeżywali od czasów II wojny światowej.  - Jesteśmy w dramatycznej sytuacji - oceniła kanclerz.

Anglia 

Odpowiedzialny za sytuację epidemiczną w Anglii premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson aż do minionej soboty (31 października) utrzymywał, że właściwą odpowiedzią na rosnącą falę zachorowań są regionalne restrykcje, a pełen lockdown jest ostatecznością. Doradcy naukowi już we wrześniu zalecali wprowadzenie surowszych ograniczeń. - Przez 40 dni premier ignorował tę radę - krytykował Johnsona lider opozycyjnej Partii Pracy Karl Starmer. - Na każdym etapie premier odsuwał wyzwania, ignorował rady i przedkładał to, na co miał nadzieję, nad to, co się działo - mówił Starmer. Już wcześniej, 16 października wprowadzono lockdown w Irlandii Płn., a 23 października w Walii.

Od czwartku (5 listopada) lockdown obowiązuje w całej Anglii, ograniczenia mają potrwać do 2 grudnia. Jak tłumaczył Johnson są one niezbędne, ponieważ istnieje realne ryzyko "medycznej i moralnej katastrofy", gdy publiczna służba zdrowia NHS nie będzie w stanie przyjąć wszystkich pacjentów, a lekarze będą musieli decydować o tym, komu mają pomóc. Mieszkańcy Anglii mogą wychodzić z domu tylko w uzasadnionych celach, nie mogą też, za wyjątkiem kilku sytuacji, spotykać się w pomieszczeniach zamkniętych z osobami spoza swojego gospodarstwa domowego. Zamknięte są sklepy, punkty usługowe i gastronomiczne z wyjątkiem tych dostarczających towary pierwszej potrzeby. W odróżnieniu od pierwszej wiosennej kwarantanny działają szkoły, przedszkola i zakłady przemysłowe.

Czechy 

Przed nadejściem drugiej fali epidemii w Czechach premier Andrej Babisz kilkakrotnie przekonywał, że sytuacja nie jest aż tak poważna.  - Chciałbym wszystkich poprosić, żebyśmy w końcu przestali się straszyć - mówił jeszcze 15 września. 21 października, przy okazji ogłoszenia kolejnych restrykcji Babisz przepraszał za to, że w przeszłości wykluczał możliwość aż tak surowych ograniczeń. - Po prostu nie umiałem sobie wyobrazić, że może do tego dojść - odniósł się do sytuacji epidemicznej w Czechach, w których koronawirus rozprzestrzeniał się wówczas niemal najszybciej w Europie. W Czechach obowiązuje m.in. zakaz wychodzenia z domu poza usprawiedliwionymi wyjątkami, ograniczenia w handlu i usługach, zakaz zgromadzeń i godzina policyjna. Zamknięto również wszystkie szkoły, a uczniowie uczą się zdalnie.

Hiszpania 

W Hiszpanii większość władz regionalnych wspólnot autonomicznych wezwała premiera Pedra Sancheza do zaostrzenia restrykcji epidemicznych i wprowadzenie m.in. zakazu wychodzenia z domu bez uzasadnionej potrzeby. Rząd nie wyklucza zgody na takie ograniczenie, mimo, że pod koniec czerwca, kiedy znoszono ograniczenia po pierwszej fali epidemii, zapewniano, że władze centralne zrobią wszystko, by tego uniknąć. Ewentualne decyzje w tej sprawie mają zapaść w połowie listopada. W całej Hiszpanii obowiązuje godzina policyjna, dziesiątki miliony mieszkańców zostało objętych jakąś formą zakazu opuszczania miejscowości zamieszkania i swobodnego przemieszczania się po kraju. Siedem z 17 wspólnot autonomicznych wprowadziło na swoim terytorium częściowy lockdown obejmujący m.in. ograniczenie działalności handlowej, zamknięcie placówek gastronomicznych i rozrywkowych

PAP