Merkel, Hollande i Poroszenko po rozmowie telefonicznej: Obserwatorzy OBWE muszą mieć swobodny dostęp na wschód Ukrainy
– Obserwatorzy OBWE muszą mieć swobodny dostęp na wschód Ukrainy – ocenili w rozmowie telefonicznej przywódcy Niemiec, Francji i Ukrainy: Angela Merkel, Francois Hollande i Petro Poroszenko. Komunikat po rozmowie po południu wydał Pałac Elizejski.
Troje przywódców wyraziło "pragnienie, by obserwatorzy OBWE mieli swobodny dostęp w celu prowadzenia prac w terenie w obiektywny sposób" - głosi komunikat. Merkel, Hollande i Poroszenko są też "zaniepokojeni kontynuacją walk" w mieście Debalcewe w obwodzie donieckim.
Według danych z poniedziałku rano w okolicach Debalcewe, obleganego przez prorosyjskich separatystów, wciąż panuje najtrudniejsza sytuacja w konflikcie na wschodniej Ukrainie. OBWE oświadczyło w niedzielę, że prorosyjscy separatyści nie dopuścili obserwatorów do Debalcewe po tym, gdy weszło w życie zawieszenie broni. Separatyści twierdzą, że rozejm nie dotyczy Debalcewe.
Rozejm w Donbasie formalnie obowiązuje od nocy z 14 na 15 lutego. Został uzgodniony w zawartym w Mińsku 12 lutego nowym porozumieniu pokojowym. Przewiduje ono m.in. zawieszenie broni, a następnie wycofanie ciężkiego uzbrojenia ze strefy walk i powstanie strefy buforowej szerokości od 50 do 70 km; obie strony konfliktu mają opuścić tę strefę w ciągu 14 dni od wstrzymania walk.
Najnowsze
Broń się: Jak cię zatrzymają policjanci Tuska to to musisz wiedzieć!
Gorąco na francuskich ulicach. Lewica cały czas podżega
Zatrzymanie to dla nich mało? Policja chce tymczasowego aresztu dla Pana Piotra ws. TK!