Hiszpania przejmuje kontrolę nad Ceutą. Ruszą szczepienia migrantów
Rząd Hiszpanii zdecydował o bezpośrednim przejęciu zarządzania Ceutą w związku z trwającym kryzysem migracyjnym. Madryt uznał sytuację w północnoafrykańskiej enklawie za kwestię bezpieczeństwa narodowego. Jednym z elementów planu władz będzie akcja szczepień migrantów, na którą przewidziano około 45 tys. dawek.
Tysiące migrantów pozostają w Ceucie
Hiszpańskie władze centralne zdecydowały się na nadzwyczajne działania w Ceucie. Od wtorku rząd w Madrycie ma bezpośrednio zarządzać miastem, które od kilku tygodni mierzy się ze skutkami masowego napływu migrantów. Decyzję ogłosił podczas wizyty w Ceucie pierwszy wicepremier Hiszpanii Carlos Cuerpo. Polityk poinformował, że gabinet Pedro Sáncheza traktuje sytuację w enklawie jako „kwestię bezpieczeństwa narodowego Hiszpanii”. Na czele utworzonej przez rząd jednolitej struktury dowodzenia ma stanąć minister polityki terytorialnej Ángel Víctor Torres. Celem działań władz centralnych jest m.in. poprawa bezpieczeństwa oraz odbudowanie zaufania mieszkańców do instytucji państwa.
Problemy hiszpańskiej enklawy nasiliły się pod koniec lipca. 30 i 31 lipca do Ceuty próbowały przedostać się dziesiątki tysięcy osób. Hiszpańskie władze podają, że większość z nich została później odesłana do Maroka. W mieście nadal ma jednak przebywać około 5–8 tys. migrantów.
Sytuacja pozostaje napięta. W piątek 21 sierpnia setki migrantów ponownie pojawiły się na plaży El Trampolín. Stało się to dzień po tym, jak hiszpańskie służby usunęły znajdujące się tam duże prowizoryczne obozowisko. Ponowne zgromadzenie migrantów doprowadziło do czasowego wstrzymania prac związanych z oczyszczaniem i dezynfekcją terenu.
Władze przygotowały 45 tys. dawek szczepionek
Jednym z elementów przygotowanego przez Madryt planu awaryjnego ma być przeprowadzenie szczepień wśród migrantów. Hiszpańskie władze zamierzają przeznaczyć na ten cel około 45 tys. dawek szczepionek. Działania są uzasadniane obawami dotyczącymi sytuacji sanitarnej w mieście. Według władz skala kryzysu doprowadziła do znacznego przeciążenia lokalnych służb oraz zakłóciła normalne funkcjonowanie Ceuty. Rząd centralny uznał w związku z tym, że konieczne jest wprowadzenie nadzwyczajnej koordynacji działań państwa.
Władze Maroka wcześniej wyjaśniały, dlaczego podczas masowej próby przekroczenia granicy pod koniec lipca tamtejsze służby nie zdecydowały się na zdecydowaną konfrontację z tłumem. Według strony marokańskiej obawiano się, że takie działania mogłyby doprowadzić do licznych ofiar.
Minister sprawiedliwości Maroka Abdellatif Ouahbi przyznał również, że wśród osób próbujących dostać się do hiszpańskiej enklawy znajdowało się wielu młodych obywateli jego kraju.
Źródło: Republika, reuters.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Prawomocnie przegrał, ale nie odpuszcza. Wałęsa znów uderza w prof. Cenckiewicza
Ustawka na prawicę? Prawdziwe kulisy afery wokół ZondaCrypto i PKOl!
Kuźmiuk w Republice: ta ekipa w cztery lata pożyczy mniej więcej tyle, ile wszystkie rządy od 1989 do 2023 roku