USA grożą wstrzymaniem dostaw broni dla Ukrainy. Chodzi o ataki na rosyjskie rafinerie
Stany Zjednoczone grożą wstrzymaniem mechanizmu zakupów amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy oraz wymiany informacji wywiadowczych. Jak informuje „Financial Times”, powołując się na europejskich urzędników, Waszyngton chce w ten sposób skłonić Kijów do zaprzestania ataków na rosyjskie rafinerie ropy naftowej.
Według „Financial Times” amerykańscy przedstawiciele kontaktują się z władzami Ukrainy oraz europejskimi stolicami, próbując doprowadzić do zakończenia ukraińskich ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną.
Europejscy urzędnicy, na których powołuje się gazeta, mieli otrzymać telefony od przedstawicieli USA lub zostać poinformowani o prowadzonych rozmowach. Według relacji dziennika Waszyngton zagroził ograniczeniem wymiany informacji wywiadowczych oraz wstrzymaniem mechanizmu PURL, za pośrednictwem którego kupowane jest amerykańskie uzbrojenie dla Ukrainy.
„Dzwoń do Kijowa... Dzwoń do wszystkich w Europie” – miał powiedzieć jeden z urzędników, który otrzymał telefon od przedstawiciela amerykańskich władz odpowiedzialnego za obronność.
Informacje opublikowane przez „Financial Times” przytoczyła agencja Reuters. Reuters zaznaczył jednak, że nie był w stanie natychmiast niezależnie ich zweryfikować. Biały Dom nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz. Według gazety celem amerykańskich działań jest wywarcie presji na Ukrainę, by zaprzestała ataków wymierzonych w rosyjskie rafinerie i inne elementy infrastruktury energetycznej w głębi Rosji.
Takie uderzenia mają znaczenie dla rosyjskiego sektora naftowego, a jednocześnie stały się przedmiotem sporu między Kijowem a administracją Donalda Trumpa. Prezydent USA zarzucał Ukrainie, że ataki na rosyjskie rafinerie mogą zakłócać dostawy paliw i przyczyniać się do wzrostu cen na światowych rynkach. Waszyngton chce, aby Kijów ograniczył te działania w ramach wysiłków na rzecz zakończenia wojny.
Informacje o amerykańskich naciskach pojawiły się po niespodziewanym oświadczeniu Donalda Trumpa dotyczącym zawieszenia ataków na infrastrukturę energetyczną Rosji i Ukrainy.
„Ze skutkiem natychmiastowym obowiązuje ROZEJM ENERGETYCZNY w wojnie między Rosją a Ukrainą. Obie strony się zgodziły. Nie łamcie go!” – napisał amerykański prezydent na platformie Truth Social.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył jednak, że nadal czeka na szczegóły porozumienia. Kijów nie miał wcześniej pełnej wiedzy na temat warunków ogłoszonego przez Trumpa rozejmu.
Ewentualne wstrzymanie mechanizmu PURL oraz wymiany danych wywiadowczych mogłoby zwiększyć presję na Ukrainę, która nadal potrzebuje zachodniego uzbrojenia i informacji niezbędnych do prowadzenia działań obronnych. Na razie doniesienia o groźbach Waszyngtonu opierają się na relacjach europejskich urzędników cytowanych przez „Financial Times”. Nie ma niezależnego potwierdzenia, że Stany Zjednoczone podjęły już decyzję o wstrzymaniu tych form wsparcia.
Rozwój sytuacji będzie zależał zarówno od dalszych rozmów między Waszyngtonem a Kijowem, jak i od tego, czy strony uzgodnią konkretne warunki i zakres ewentualnego rozejmu energetycznego.
Źródło: Republika/Financial Times
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X