W Bułgarii wiadomo już wszystko. II tura będzie o Rosję
Urzędująca prezydent Iliana Jotowa oraz były premier Andrej Giurow zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich w Bułgarii – wynika z sondaży exit poll. Według ośrodków badawczych frekwencja była bardzo niska - wyniosła ok. 22 proc.
Według pięciu ośrodków badawczych Jotowa, wspierana przez partię Postępowa Bułgaria (PB) premiera Rumena Radewa oraz socjalistów, uzyskała od 32,2 proc. do 36,6 proc. głosów i ma niewielką przewagę nad swoim rywalem.
Giurow, popierany przez proeuropejski blok Kontynuujemy Zmiany – Demokratyczna Bułgaria (PP-DB), plasuje się tuż za nią z wynikiem od 31,6 proc. do 32,4 proc.
Jak podkreśla agencja BTA, różnica między dwoma głównymi kandydatami okazała się mniejsza, niż wcześniej prognozowano. Jeszcze w piątkowym sondażu ośrodka Alpha Research Jotowa była wyraźną faworytką z poparciem 41,1 proc., podczas gdy Giurow mógł liczyć na 28,3 proc.
Trzecie miejsce we wszystkich badaniach zajął reprezentujący nacjonalistyczno-rusofilskie ugrupowanie Wyzrażdane (Odrodzenie) lider ugrupowania Kostadin Kostadinow, uzyskując od 12,6 proc. do 15,7 proc. poparcia. Żaden z pozostałych 24 kandydatów nie osiągnął dwucyfrowego wyniku.
Głównych kandydatów wyraźnie dzieli kwestia bezpieczeństwa. Jotowa akcentuje potrzebę dyplomatycznego rozwiązania konfliktu w Ukrainie i sceptycznie odnosi się do zwiększania dostaw broni dla Kijowa. Z kolei Giurow jednoznacznie potępia agresję Kremla i opowiada się za ścisłą współpracą z NATO.
Jak podają agencje BGNES i NOVA, powołując się na ośrodki sondażowe, frekwencja wyborcza była wyjątkowo niska i wyniosła około 22 proc. Wcześniej Centralna Komisja Wyborcza (CIK) informowała, że o godz. 16 czasu lokalnego wyniosła ona zaledwie 16,04 proc. (wobec 24,12 proc. w tym samym momencie podczas wyborów w 2021 roku).
Ponieważ żaden z kandydatów nie zdobył wymaganej większości, ostatecznego zwycięzcę wyborów wyłoni druga tura, zaplanowana na 1 listopada.
Komentując wyniki, Andrej Giurow podziękował wyborcom i wezwał swoją rywalkę do debaty.
Chciałbym wezwać panią Jotową, abyśmy stanęli przed obywatelami Bułgarii w otwartej, uczciwej i cywilizowanej debacie – oświadczył. Z kolei szef sztabu Jotowej Emil Stoimenow zapowiedział pełną mobilizację w nadchodzącym tygodniu i zabieganie o głosy wyborców ze wszystkich ugrupowań politycznych.
W styczniu Radew ustąpił z urzędu prezydenta, który piastował od 2017 r., aby wziąć udział w wyborach parlamentarnych i zakończyć długi kryzys polityczny w kraju. Jego partia Postępowa Bułgaria wygrała w kwietniu wybory, uzyskując absolutną większość w parlamencie i tworząc pierwszy od 20 lat rząd bez konieczności budowania koalicji. Obowiązki prezydenta przejęła Jotowa, pierwsza kobieta na tym stanowisku w historii kraju, wywodząca się z tego samego obozu politycznego.
Prezydent, wybierany na pięcioletnią kadencję, pełni w Bułgarii głównie funkcje reprezentacyjne. Razem z nim wybierany jest wiceprezydent, a wyborcy oddają głos na daną parę: prezydenta i jego zastępcę. Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała w tegorocznych wyborach 27 takich par.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Powyżej historycznych poziomów”. Flota lotnictwa biznesowego rozrasta się na potęgę
Serbia: Lista Studencka z największą liczbą mandatów? Vuczić przyznaje porażkę
Koniec głosowania w częstochowskim referendum. Obyło się bez incydentów