Samokanalizacja Berka. Przyciśnięty sięgnął po hiszpańskie fekalia
Stowarzyszenie Veritas Et Ius w Służbie Narodowi opublikowało w mediach społecznościowych ostry wpis dotyczący ministra Macieja Berka i jego wypowiedzi na temat Trybunału Konstytucyjnego. Stowarzyszenie zakwestionowało sposób, w jaki polityk powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE o sygnaturze C-433/23, ironicznie wskazując, że orzeczenie dotyczy hiszpańskich nieczystości.
Stowarzyszenie Veritas Et Ius w Służbie Narodowi opublikowało wpis, w którym skrytykowało ministra Macieja Berka za przywołanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o sygnaturze C-433/23. Sprawa dotyczyła wypowiedzi polityka na temat funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.
Jak wynika z wpisu, Berek został zapytany przez dziennikarza Samuela Pereirę o podstawę prawną twierdzenia, że TK nie wypełnia swojej roli. W przypływie chęci wykazania się biegłą znajomością przepisów powołał się na wspomniane orzeczenie TSUE.
Autorzy wpisu zakwestionowali trafność tego odwołania, zwracając uwagę, że wyrok dotyczy kwestii związanych z nieczystościami w Hiszpanii.
„MIAŁ BYĆ EKSPERT OD KONSTYTUCJI. WYSZEDŁ SPECJALISTA OD HISZPAŃSKICH FEKALIÓW!” – napisano na profilu stowarzyszenia.
Autorzy publikacji dodali, że powołanie się na orzeczenie dotyczące innej problematyki nie rozwiewa wątpliwości związanych z argumentacją dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego.
Miało być o Konstytucji, wyszło o kanalizacji! – podsumowano.
Panie Ministrze, może jednak najpierw przeczytać wyrok, a dopiero później się na niego powoływać? - puentuje Veritas Et Ius.
Źródło: Republika/Veritas Et Ius
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X