Dziewięć osób w szpitalu. Dwie w stanie krytycznym. Auto wjechało w tłum
Dziewięć osób, w tym dziecko, zostało rannych, gdy w sobotę rano w Australii samochód wjechał w tłum kibiców Newcastle Knights. Fani czekali na pożegnanie drużyny przed niedzielnym finałem ligi rugby NRL. Dwie osoby są w stanie krytycznym. Policja aresztowała kierowcę na miejscu, a autobus zespołu skierowano na objazd.
Do zdarzenia doszło około 9.30 czasu lokalnego na zachodnich obrzeżach Newcastle. Kibice stali wzdłuż trasy przejazdu i czekali na autobus Knights, który miał ruszyć do Sydney. W niedzielę zespół gra w wielkim finale NRL z Sydney Roosters.
Służby medyczne podały, że jedna osoba jest w stanie krytycznym, druga w stanie krytycznym, ale stabilnym, a siedem pozostałych w stanie stabilnym. Wszystkich dziewięcioro przewieziono do szpitala. Sydney Morning Herald poinformował, że wśród rannych w stanie krytycznym jest dziecko. Wiek pozostałych poszkodowanych nie został oficjalnie podany.
Kierowcę zatrzymano na miejscu. Drogę zamknięto. Na miejscu pracowały karetki i śmigłowce. Według relacji nastrój był radosny, dopóki zza zakrętu nie wyjechało BMW. Auto podniosło obroty i wjechało w grupę ludzi - opowiadali naoczni świadkowie. Okoliczności zdarzenia bada policja.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X