Atak na Rijad: 12 osób zginęło, ponad 300 zostało rannych
Co najmniej 12 osób zginęło, a 309 zostało rannych w sobotnim ataku rakietowym na lotnisko w Rijadzie, przypisywanym jemeńskim rebeliantom Huti – podał Reuters, powołując się na saudyjskie władze lotnictwa cywilnego. Po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano ruch lotniczy.
Władze poinformowały, że w ataku zginęło czterech Saudyjczyków, dwóch obywateli Bangladeszu oraz po jednym obywatelu USA, Egiptu, Jordanii, Syrii, Palestyny i Sudanu.
Wcześniej agencja AFP informowała, że część rannych przetransportowano z lotniska do szpitala drogą powietrzną.
Zachodni dyplomata przekazał AFP, że w związku z dużą liczbą rannych lekarze zostali pilnie wezwani do szpitali w stolicy.
Agencja Associated Press poinformowała wcześniej, że po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano funkcjonowanie lotniska.
Według świadków w saudyjskiej stolicy słychać było co najmniej dwa silne wybuchy, a w kierunku międzynarodowego lotniska Króla Chalida skierowano kilkanaście karetek pogotowia. Jeden z urzędników przekazał AP, że ruch lotniczy został wstrzymany.
Dane serwisu Flightradar24 wskazywały, że wszystkie samoloty zmierzające do Rijadu zostały przekierowane lub ich loty odwołano – podał Reuters.
Linie Etihad Airways i Qatar Airways anulowały część połączeń ze stolicą Arabii Saudyjskiej, w niektórych przypadkach aż do poniedziałku. Władze lotniska zaapelowały do podróżnych o sprawdzanie statusu lotów przed przyjazdem.
Ambasady Niemiec, Kanady, USA, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej wezwały w sobotę swoich obywateli, by nie korzystali z lotniska w Rijadzie. Dzień wcześniej Francja zaleciła unikanie lotów do saudyjskiej stolicy, jeśli nie są absolutnie konieczne.
W sobotę wieczorem pocisk spadł również w pobliżu międzynarodowego lotniska w mieście Dammam na wschodzie Arabii Saudyjskiej – poinformowała kierowana przez Arabię Saudyjską koalicja wojskowa wspierająca rząd Jemenu. Port lotniczy w Dammamie, podobnie jak lotnisko w Dżuddzie, stanowi alternatywę dla zamkniętego po ataku lotniska w Rijadzie.
Stołeczne lotnisko było już dwukrotnie atakowane w tym tygodniu. W poprzednich uderzeniach zginęły cztery osoby, w tym saudyjski pilot i obywatel Sudanu, a jeden z samolotów został poważnie uszkodzony. Do wcześniejszych ataków przyznali się Huti, jednak w sobotę ugrupowanie nie wydało bezpośrednio po zdarzeniu żadnego oświadczenia.
Ataki nasiliły się po rozpoczęciu na początku października ofensywy sił rządu Jemenu, wspieranych przez koalicję pod przywództwem Arabii Saudyjskiej, przeciwko Huti. Celem operacji jest odzyskanie terenów zajętych przez rebeliantów wzdłuż Morza Czerwonego, w pobliżu ważnego międzynarodowego szlaku żeglugowego przez cieśninę Bab al-Mandab.
Reuters przypomniał, że Huti ogłosili saudyjską przestrzeń powietrzną strefą działań wojennych i ostrzegli linie lotnicze przed korzystaniem z niej. W ostatnich dniach atakowane były również saudyjskie obiekty wojskowe i infrastruktura naftowa.
Prezydent USA Donald Trump, zapytany w piątek o ataki na lotnisko w Rijadzie, oświadczył, że jest z nich niezadowolony. Dotąd nie ogłoszono jednak bezpośredniego wsparcia militarnego USA w odpowiedzi na te uderzenia.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Krupka: Tusk zachowuje się jak typowa polityczna hiena, wykorzystuje śmierć do polityki
Rozwój Plus z ośmioma propozycjami podczas forum rolniczego
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Zmieniła płeć, teraz żałuje. Szokujące wyznanie poznańskiej studentki