Starsza kobieta znalazła w pawlaczu granaty i amunicję. Sprawą zajęła się Policja
71–letnia mieszkanka Krasnegostawu (Lubelskie) podczas porządkowania mieszkania znalazła w pawlaczu dwa granaty ręczne i amunicję nieznanego pochodzenia. Funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy.
- Jak się okazało w pawlaczu pod sufitem znajdowały się dwa granaty ręczne z odkręconymi zapalnikami, jeden magazynek do broni krótkiej oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji różnego typu - poinformowała w niedzielę młodszy aspirant Jolanta Babicz z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.
Na miejsce wezwano policyjnych saperów
- Granaty zostały następnie zdetonowane w specjalnie do tego przeznaczonym miejscu na poligonie wojskowym - dodała Babicz.
- Mundurowi wyjaśnią teraz szczegółowe okoliczności ujawnienia i pochodzenia znaleziska - podkreśliła policjantka.
Policja informuje, że w przypadku ujawnienia broni lub amunicji należy to natychmiast zgłosić policji, w przeciwnym razie narażamy się na odpowiedzialność karną.
Najnowsze
Nawrocki rozmawiał z Trumpem o stałej bazie USA w Polsce. Przydacz przekazał ważne informacje
Skandal w Bydgoszczy! Kolumbijczyk zabił Polaka. Sąd złagodził maksymalnie karę - do 8 lat!
Prokuratura nakazuje śledztwo ws. odmów akredytacji dla Republiki na konferencjach Tuska. Zbada działania urzędników KPRM