Lech depcze po piętach Górnikowi Zabrze. Bramkowe szaleństwo w Poznaniu
Lech Poznań pokonał Koronę Kielce 6:1 w jednym z trzech niedzielnych meczów piłkarskiej ekstraklasy i zbliżył się na punkt do Górnika Zabrze, wykorzystując potknięcie lidera w derbach Śląska z Piastem Gliwice (1:1). Trwa zła passa Jagiellonii Białystok.
Mistrz Polski już po raz drugi po laniu w Lidze Europy (w czwartek 0:4 z Bayerem Leverkusen), rehabilituje się w oczach swoich kibiców kosztem rywali z ekstraklasy.
Korony, która po letnich wzmocnieniach nie kryła wysokich aspiracji, pozbawił złudzeń w zasadzie po kilku minutach. W czwartej prowadzenie dał „Kolejorzowi” błyszczący w ostatnich tygodniach Patrik Walemark, po dwóch kolejnych podwyższył wynik Pablo Rodriguez, a w 23. było już 3:0 po trafieniu Mikaela Ishaka. Z kolei Hiszpan tuż przed przerwą zdobył swoją drugą bramkę.
W drugiej połowie Ishak 92. golem w polskiej ekstraklasie podwyższył na 5:0, Kolumbijczyk Camilo Mena uzyskał honorową bramkę dla Kielczan, a rezultat ustalił w doliczonym czasie Iworyjczyk Yannick Agnero.
Lech w 10 występach zgromadził 25 punktów i o jeden ustępuje prowadzącemu w tabeli Górnikowi, który zremisował z Piastem 1:1.
W Zabrzu też bramki padły bardzo szybko - prowadzenie miejscowym dał głową Rafał Janicki, a 120 sekund później był remis po golu Hiszpana Hugo Vallejo. Później lider miał przewagę, ale zabrakło konkretów i skuteczności.
Szkoleniowiec Górnika Michal Gasparik podkreślił, że nie ma pretensji do swoich zawodników.
Zagrali bardzo dobry mecz, z dobrym, agresywnym początkiem. Od razu zdobyliśmy gola. Szkoda, że za wcześnie straciliśmy bramkę na 1:1. Potem znowu stwarzaliśmy okazje, ale nie znaleźliśmy kogoś, kto strzeli. Oddaliśmy 27 strzałów, 17 z pola karnego. Powinno coś wpaść – ocenił Słowak.
Piast z 17 pkt jest ósmy w tabeli, tuż przed mającą 15 Koroną, która jednak przegrała trzy z czterech ostatnich meczów.
Jeszcze gorsze nastroje niż w Kielcach są w Białymstoku. Jagiellonia, która w czwartek pokonała przeciwnika z Armenii w Lidze Europy, w niedzielę doznała czwartej kolejnej porażki w ekstraklasie - tym razem 0:1 w Lubinie z KGHM Zagłębiem. Gola z rzutu karnego uzyskał w 77. minucie Niemiec Sebastian Kerk.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Urban o reżimie Tuska? Jego słowa jak ulał pasują do obecnej sytuacji
Leon XIV powrócił do Watykanu. Papież podziękował wiernym za modlitwę i wsparcie
Przypomniano dawne słowa Tuska. Dziś powinien spalić się ze wstydu