Świątek zrobiła swoje! Będzie polski półfinał w Wuhan
Iga Świątek po trwającym półtorej godziny pojedynku awansowała do półfinału WTA 1000 w Wuhan. Polka w ćwierćfinale pokonała Ann Li 6:4, 6:1. W walce o finał ostatniego turnieju tej rangi w sezonie zmierzy się z rodaczką Mają Chwalińską.
Świątek od początku starała się narzucać własne warunki. Już w pierwszym gemie serwisowym Amerykanki wywalczyła przełamanie, a następnie potwierdziła przewagę przy własnym podaniu. Li nie zamierzała jednak odpuszczać i mimo kolejnych problemów z serwisem utrzymywała kontakt z Polką. Przy stanie 5:4 miała nawet szanse na przełamanie, ale w kluczowym momencie Świątek zachowała spokój i zamknęła pierwszego seta wynikiem 6:4.
W drugiej partii przewaga reprezentantki Polski była już wyraźniejsza. Świątek ponownie szybko przełamała rywalkę, a następnie dołożyła kolejne przełamanie, obejmując prowadzenie 4:1. Li próbowała jeszcze nawiązać walkę, ale nie znalazła sposobu na zatrzymanie rozpędzonej Raszynianki. 25-latka wykorzystała pierwszą piłkę meczową i zwyciężyła 6:1, zapewniając sobie miejsce w najlepszej czwórce turnieju.
Polskie starcie o niedzielny finał w Wuhan
W sobotę, 17 października o godz. 12:30 czasu polskiego, Świątek zmierzy się z Mają Chwalińską, która wcześniej wyeliminowała Marię Sakkari po trzysetowym pojedynku. Po raz pierwszy w historii dwie Polki spotkają się w półfinale turnieju rangi WTA 1000.
Dla Świątek będzie to nie tylko szansa na walkę o tytuł. Polka walczy również o miejsce w WTA Finals, czyli kończącym sezon turnieju z udziałem najlepszych tenisistek roku. Dobry wynik w Wuhan może mieć istotne znaczenie w kontekście kwalifikacji. Chwalińska z kolei rozgrywa turniej życia. Po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału imprezy rangi WTA 1000, co przełożyło się na rekordową, 16. pozycję w rankingu WTA "na żywo". Ewentualne zwycięstwo nad Świątek i awans do finału mogą pozwolić jej przesunąć się jeszcze wyżej. Stawka sobotniego pojedynku będzie więc wysoka dla obu zawodniczek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Prezes PiS alarmuje: Musi być demonstracja, musi być sprzeciw
Macierewicz: musimy zatrzymać ten reżim, bo będą nas mordować
Dramat w biurze Borowskiego. Mec. Lew Mirski: „Przekroczono wszelkie dopuszczalne granice”