Koszykarka w ciąży z gwiazdą PSG. W tle sprawa o gwałt
Kysre Gondrezick, 29-letnia amerykańska koszykarka, wywołała burzę w mediach społecznościowych, publikując nagranie, w którym poinformowała o ciąży i zasugerowała, że ojcem dziecka jest Achraf Hakimi, piłkarz Paris Saint-Germain. Zawodniczka mówiła o poczuciu manipulacji i zdrady, ale wkrótce usunęła materiał. Autentyczność nagrania i prawdziwość przedstawionych w nim twierdzeń nie zostały potwierdzone. Tymczasem marokański obrońca ma stanąć przed sądem we Francji w związku z oskarżeniem o gwałt, któremu stanowczo zaprzecza.
Kysre Gondrezick, amerykańska koszykarka występująca na zawodowych parkietach, znalazła się w centrum internetowej burzy po publikacji nagrania, w którym poinformowała, że jest w ciąży. Z jej słów wynikało, że ojcem dziecka może być Achraf Hakimi, reprezentant Maroka i zawodnik Paris Saint-Germain.
Sportsmenka przekonywała, że dowiedziała się o ciąży w lipcu, podczas mistrzostw świata w piłce nożnej. W tym czasie reprezentacja Maroka rozgrywała spotkania w Stanach Zjednoczonych, a Hakimi przebywał z drużyną w Houston.
Czułam się zmanipulowana, wykorzystana i zdradzona – miała powiedzieć Gondrezick w opublikowanym materiale.
Nagranie szybko zniknęło jednak z jej profili społecznościowych. To tylko podsyciło zainteresowanie internautów, którzy zaczęli analizować dostępne materiały i szukać dowodów na możliwą relację między koszykarką a piłkarzem.
Po usunięciu publikacji w sieci pojawiły się spekulacje dotyczące jej autentyczności. Część użytkowników sugerowała, że materiał mógł zostać wygenerowany przy użyciu sztucznej inteligencji. Inni próbowali ustalić, czy Gondrezick i Hakimi rzeczywiście byli ze sobą związani.
Dodatkowe zainteresowanie wywołało zdjęcie opublikowane przez piłkarza na Instagramie. Niektórzy internauci twierdzili, że fotografia mogła zostać wykonana w domu koszykarki. Te przypuszczenia nie zostały jednak zweryfikowane.
Jak podają media sportowe, ani autentyczność nagrania, ani twierdzenia dotyczące ciąży i ojcostwa nie zostały niezależnie potwierdzone. Hakimi nie odniósł się publicznie do sprawy, a Gondrezick po usunięciu materiału nie przedstawiła kolejnych wyjaśnień.
Równolegle o marokańskim piłkarzu jest głośno z powodu postępowania karnego we Francji. Francuski wymiar sprawiedliwości potwierdził skierowanie sprawy do sądu w związku z oskarżeniem o gwałt, do którego miało dojść w 2023 roku. Hakimi zdecydowanie zaprzecza zarzutom.
Według relacji domniemanej pokrzywdzonej poznała ona zawodnika w styczniu 2023 roku za pośrednictwem Instagrama. Wieczorem 24 lutego miała udać się do jego domu samochodem zamówionym przez piłkarza. Następnego dnia zgłosiła się na policję, twierdząc, że była całowana i dotykana bez zgody, a następnie została napadnięta seksualnie.
Adwokatka kobiety, Rachel-Flore Pardo, podkreślała, że jej klientka zamierza walczyć o sprawiedliwość. Obrona Hakimiego kwestionuje oskarżenia, a o jego odpowiedzialności może rozstrzygnąć sąd.
Należy podkreślić, że skierowanie sprawy do sądu nie oznacza uznania winy. Piłkarz pozostaje oskarżonym, a zarzuty wymagają rozpatrzenia w postępowaniu sądowym.
Achraf Hakimi należy do czołowych prawych obrońców światowego futbolu. Urodził się w Madrycie i piłkarską karierę rozpoczynał w Realu Madryt. Później występował w Borussii Dortmund i Interze Mediolan, a w 2021 roku trafił do Paris Saint-Germain za około 68 mln euro.
Z paryskim klubem zdobywał najważniejsze trofea, w tym Ligę Mistrzów. Jest również jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Maroka.
Piłkarz był wcześniej mężem aktorki Hiby Abouk. Obecnie jego nazwisko pojawia się w mediach zarówno w związku z postępowaniem sądowym we Francji, jak i niepotwierdzonymi doniesieniami dotyczącymi Kysre Gondrezick.
Na razie nie ma potwierdzonych informacji, które pozwalałyby uznać doniesienia koszykarki za zweryfikowane fakty. Sprawa ciąży i domniemanego ojcostwa pozostaje przedmiotem internetowych spekulacji, natomiast postępowanie dotyczące oskarżenia o gwałt stanowi odrębną kwestię prawną.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X