Niepokonane Polki przed kolejnym wyzwaniem. Czas na ćwierćfinał ME
Polskie siatkarki są już o krok od strefy medalowej mistrzostw Europy. Niepokonane w turnieju Biało-Czerwone w czwartek zmierzą się z Holandią w ćwierćfinale. Choć podopieczne Stefano Lavariniego będą faworytkami, stawka spotkania sprawia, że nie mogą pozwolić sobie nawet na chwilę słabości.
Polki mogą być bardzo zadowolone z dotychczasowego przebiegu turnieju. Fazę grupową zakończyły z kompletem pięciu zwycięstw i pierwszym miejscem w grupie A. Szczególnie cenne było zwycięstwo nad Turcją, która broniła tytułu mistrzyń Europy, a niedawno sięgnęła również po triumf w Lidze Narodów.
W 1/8 finału Biało-Czerwone nie dały większych szans Portugalii, wygrywając 3:0. Teraz poprzeczka powędruje jednak wyżej. Ich rywalkami będą Holenderki, które awans do ćwierćfinału wywalczyły po pięciosetowym boju ze Słowenią.
Polki mają za sobą również udane spotkanie z Holandią w tegorocznej Lidze Narodów, zakończone zwycięstwem 3:1. W meczu o półfinał wcześniejsze wyniki nie będą jednak miały większego znaczenia. Podopieczne Stefano Lavariniego są faworytkami, ale na tym etapie turnieju każdy błąd może kosztować utratę marzeń o medalu.
Mecz Polska - Holandia odbędzie się w czwartek w Stambule. Organizatorzy nie podali jeszcze dokładnej godziny, lecz najprawdopodobniej będzie to godzina 15:00.
Zwyciężczynie czwartkowego spotkania zmierzą się w półfinale z lepszym zespołem z pary Włochy - Szwecja.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Trump: Biały Dom nie walczy z wolną prasą, ale z fake newsami
Berek pisze do Prezydenta w sprawie ślubowania na sędziego TK
Sławomir Jastrzębowski o nowym odcinku „13. Piętro”. Ujawnił kulisy rozmów z Suszkiem i Kralem