Andy Murray nie zawiódł kibiców
W pierwszym spotkaniu grupy B, Andy Murray zmierzył się z Davidem Ferrerem. Niesiony dopingiem Murray, wygrał z Hiszpanem po zaciętym boju.
W pierwszej odsłonie żaden z zawodników nie potrafił wyjść na dwu gemowe prowadzenie. Obaj tenisiści wygrywali na zmianę swoje serwisy. Dopiero pod koniec seta Brytyjczyk wykorzystał pierwszy i jedyny ,,break point” w secie i wygrał 6:4
Również w drugim secie byliśmy świadkami dobrego pojedynku. Hiszpanowi udało się w pewnym momencie wyjść na prowadzenie 3:1, lecz to Murray cieszył się z końcowego rezultatu i podobnie jak w pierwszym secie, wygrał 6:4 i w całym meczu 2:0.
Najnowsze
Jakubiak: gdy służby zatrzymują prawą rękę Zełenskiego, u którego znajdują 180 mln dolarów, to coś tu jest nie tak
Gibała chce zawieszenia współpracy Krakowa z Lwowem. Chyba, że...
TYLKO U NAS
Groźby rządzących to za mało? Obrońcom TK i prezesowi Republiki grozi też szaleniec