Służba ochrony Majdanu zaprezentowała swoje siły
Kilka tysięcy ochotników ze służby ochrony kijowskiego Majdanu Niepodległośći dało pokaz siły, przechodząc w marszu dookoła parlamentu Ukrainy debatującego nad zmianą konstytucji. Do gmachu przylega park, w którym przebywają oddziały milicji i zwolennicy władz.
Odchodząca od Majdanu Niepodległości ulica Instytutowa (ukr. Instytucka) przypominała średniowieczny obóz woskowy. Młodzi ludzie wyposażeni w kaski, drewniane pałki i tarcze przez ponad godzinę formowali długi pochód, który wyruszył zza barykady, nad którą górowała czterometrowa wieża wartownicza.
Wielu z antyrządowych demonstrantów trzymało żółto-niebieskie flagi narodowe, widać było też flagi nacjonalistycznej Swobody i partii Udar Witalija Kliczki.
Kolumna minęła ulicę Bankową, przy której znajduje się siedziba prezydenta Wiktora Janukowycza i skręciła w kierunku parlamentu. Dojście bo budynku i parku Maryjskiego, gdzie jest miasteczko namiotowe zwolenników władz, zagradzał kordon milicji.
Demonstranci skandowali m.in. „Chwała Ukrainie” i „Ukraina ponad wszystko”. Jeden z nich próbował podać ponad głowami milicjantów żółto-niebieską wstążkę, jednak nikt ze zwolenników partii rządzącej nie chciał jej przyjąć.
Demonstranci obeszli park uderzając pałkami o tarcze, ale nie zachowywali się agresywnie. Ich liczba musiała jednak zrobić ważenie na milicjantach stojących na prowadzących do parku schodach, którzy na widok zbliżającego się pochodu zaczęli się pospiesznie wycofywać.
Kolumna ulicą Hruszewskiego wróciła na Majdan. Tam odśpiewano hymn Ukrainy.
Najnowsze
Bogucki skieruje do Czarzastego ważny list ws. Berka. A nominat Tuska uderza w prezesa TK
Wątpliwości wokół kandydatury Berka. Jabłoński zwrócił się do CBA
Rocznica urodzin ks. Isakowicza-Zaleskiego. Całe życie poświęcił pamięci, Kościołowi i potrzebującym