Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne W niedzielę, 25.10, w Częstochowie odbędzie się referendum ws. odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta. Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7:00-21:00. Do chwili ich zamknięcia zabroniona jest jakakolwiek agitacja referendalna
19:43 Serbia: W przedterminowych wyborach parlamentarnych do godz. 18 zagłosowało 64,89 proc. uprawnionych – poinformowała Republikańska Komisja Wyborcza. Jest to najwyższy wynik od rozpadu Jugosławii
19:07 Bułgaria: Iliana Jotowa i Andrej Giurow przechodzą do II tury wyborów prezydenckich; Jotowa z niewielką przewagą - wynika z sondażu exit poll
18:05 Bułgaria: Według Centralnej Komisji Wyborczej do godz. 16 (godz. 15 w Polsce) w wyborach prezydenckich zagłosowało 16,04 proc. wyborców. Przy frekwencji niższej niż w poprzednich wyborach w 2021 roku politycy apelują o mobilizację
17:30 Norwegia: Burza Boelo, która w nocy z soboty na niedzielę uderzyła w południową Norwegię, spowodowała odwołanie rejsów promowych, liczne wypadki drogowe i przerwy w dostawach prądu
16:28 Wielka Brytania: Ponad 82 tys. gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu w wyniku przejścia burzy Boelo, której towarzyszyły gwałtowne wichury i ulewne deszcze, co doprowadziło do zakłóceń w transporcie i odwołania lotów
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

SZOKUJĄCE! Kraje starej Unii Europejskiej zarobiły na Polsce 1 bilion zł!

Leszek Sosnowski, Miesięcznik Wpis: Przez ostatnie lata uświadamiano całemu polskiemu narodowi, że Unia Europejska jest dla nas zbawieniem – przede wszystkim ekonomicznym i gospodarczym, ale także światopoglądowym. Chodziło (i chodzi) o stworzenie wrażenia, iż bez Unii nie byłoby w naszym kraju nowych dróg, szkół, szpitali, zakładów pracy, odrestaurowanych zabytków itd.

Fragment rozmowy z Januszem Szewczakiem, posłem i przewodniczącym Sejmowej Podkomisji do spraw instytucji finansowych. Całość ukazała się w aktualnym wydaniu miesięcznika Wpis:

 

Leszek Sosnowski, Miesięcznik Wpis: Przez ostatnie lata uświadamiano całemu polskiemu narodowi, że Unia Europejska jest dla nas zbawieniem – przede wszystkim ekonomicznym i gospodarczym, ale także światopoglądowym. Chodziło (i chodzi) o stworzenie wrażenia, iż bez Unii nie byłoby w naszym kraju nowych dróg, szkół, szpitali, zakładów pracy, odrestaurowanych zabytków itd.

Janusz Szewczak: Unia Europejska przeszła w fazę utopijną, co m.in. dowodzi prof. Krzysztof Szczerski w swojej najnowszej książce, zatytułowanej nomen omen „Utopia Europejska”. Oderwanie się od rzeczywistości osób zarządzających Unią jest coraz bardziej ewidentne. Na dodatek obecnie mamy w jej szeregach do czynienia z rodzajem spisku przeciwko Polsce i Węgrom, spisku, który ma swoją inspirację w Berlinie, a także w kręgach skrajnej lewicy europejskiej.

Powoli okazuje się, że spisek wymierzony jest także przeciwko innym, mniejszym od nas krajom.

Całkiem możliwe, ale na razie te dwa są napiętnowane szczególnie. Spisek ten został zawiązany w Komisji Europejskiej z inicjatywy Niemiec, a Francja czy Holandia w osobie Timmermansa są tylko pomagierami. Atakuje się nas głównie z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że nie dało się polskiego społeczeństwa przerobić na tzw. społeczeństwo otwarte (bardzo zwodnicze określenie) zgodnie z regułami i interesami George’a Sorosa, gdzie królują genderyzm i multi-kulti. Nawet po 2004 r., kiedy to Polska wstąpiła do Unii Europejskiej.

Nie dało się, ale już było blisko. Gdyby nie zwycięstwo PiS przed dwoma laty, mogło być zupełnie inaczej.

Zgadzam się z tym. Niemniej jednak okazało się, że społeczeństwa polskie i węgierskie zbyt mocno są przywiązane do wartości chrześcijańskich, do wolności, idei narodowych, tradycji.

A przede wszystkim pragną suwerenności, a nie poddaństwa.

Właśnie. Drugim powodem zawiązania spisku przeciwko Polsce i Węgrom są pieniądze. Półkolonialny system utrzymywany wobec gospodarek polskiej i węgierskiej, ale także wobec mniejszych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, choćby w sektorze bankowym czy sektorze wielkich sieci handlowych, pozwalał na łupienie i rabowanie tych narodów z dochodów podatkowych, budżetowych.

Wyjaśnijmy, na czym polega ten półkolonialny system.

Unia Europejska była dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, pomyślana tylko jako propagandowa forma pomocy, o czym wspomniałeś, dając trafny przykład tablic przy inwestycjach z udziałem pieniędzy unijnych. W rzeczywistości ta finansowa pompa ssąco-tłocząca miała być skierowana tylko w jedną stronę. Tzn. Niemcy, Francja, Belgia, Holandia i inne kraje Europy Zachodniej miały za bezcen przejmować wartościowe elementy naszego majątku narodowego.

My w zamian mieliśmy radować się świadomością, że dzięki temu jesteśmy w końcu prawdziwymi Europejczykami…

Wielu jest do dziś oszołomionych tą świadomością. W rzeczywistości „wyprzedawczyki” z poprzednich ekip rządzących, pokroju Janusza Lewandowskiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego czy Leszka Balcerowicza, pozbywały się najwartościowszego, najbardziej dochodowego majątku narodowego. Wylicza się, że ta wyprzedaż osiągnęła gigantyczny rozmiar ok. biliona złotych. Bo pamiętajmy, że następowało przejmowanie nawet całych monopoli rynkowych, takich jak dostarczanie wody czy energii elektrycznej, sieci handlowych, rynku ubezpieczeń, rynku mediów, niemal wszystkie banki wpadły w zagraniczne ręce. Chodziło i chodzi o zyski dużych koncernów zagranicznych, głównie przecież z krajów tzw. starej Unii. Powiązane to było także z przestępczością polegającą na wyłudzeniach VAT-owskich.

Mówisz – system półkolonialny. Przedstawiciele unijni, jak i przedstawiciele naszej dawnej władzy widzą tę sprawę inaczej. Mówią, że przyjechali do nas bogaci inwestorzy i zainwestowali tu duże pieniądze, zaszczepili tu swoje myśli, technologie i innowacje – w przeciwnym razie nadal tkwilibyśmy w jakimś marazmie gospodarczo-finansowym. Tacy byli dla nas łaskawi, że w ciągu ostatnich 10 czy 11 lat wytransferowali z Polski ok. 540 mld zł w różnych walutach. Rocznie bowiem wypływa z Polski ok. 50 mld zł.

To są legalne zyski, a więc odprowadzanie dywidend, opłaty za doradztwo prawne, consulting, rebranding itd.

Powiedzmy jednak otwarcie – to są zyski nie z naszych firm, ale z firm obcych, które na naszym terenie tylko działają.

Otóż to: udostępniliśmy im teren, i to nie dziewiczy, ale uzbrojony, zagospodarowany, z infrastrukturą. Udostępniliśmy fachowe kadry, do kształcenia których państwo polskie dopłacało i dopłaca. Przykładów świadczących o tym, jak ta stara Unia zorientowana była tylko na siebie (czytaj: na Niemcy) jest bardzo wiele, a gwarantowali im to bezwolni przedstawiciele eurokratów, a więc członkowie rządu Platformy i PSL-u. Weźmy choćby niezwykle drogie autostrady wybudowane za kwotę ok. 100 mld zł; 30 proc. tych pieniędzy rozkradziono i zmarnotrawiono, a 30 proc. wróciło do starych, bogatych krajów strefy euro, bo one były głównymi inwestorami. Roboty wykonywały polskie podmioty, te jednak w większości pobankrutowały, bo nikt im nie płacił za wykonawstwo i materiały, gwarancji państwowych nie było. Koniecznie trzeba zwrócić też uwagę, że autostrady te oraz drogi szybkiego ruchu budowane były głównie na północy i zachodzie kraju, w strefie zainteresowań niemieckich. Nie szły ani na wschód, ani na południowy wschód – na Podlasie czy Lubelszczyznę, a Podkarpacie zostało praktycznie odcięte od europejskich połączeń. Dopiero teraz to się zmienia. Wielka nadzieja we wschodniej autostradzie międzynarodowej Via Carpatia – to są jednak dopiero plany.

Czyli do podanych wcześniej 540 mld wytransferowanych z Polski trzeba by doliczyć drugie tyle?

Owszem, należałoby doliczyć kolejne 500–600 mld z transferów nielegalnych. Pochodzą one nie tylko ze wspomnianych oszustw z karuzel VAT-owskich, wyliczonych na ok. 200–250 mld przez jedną z sieci audytorskich, oczywiście zagranicznych, działających w Polsce. Myślę, że gdyby to liczyła polska firma, wyszłoby więcej. Banki musiały wiedzieć o tych wyłudzeniach na wielką skalę, bo skoro na konto jakiegoś podmiotu wpływało 50 czy 100 mln z urzędu skarbowego, z tytułu zwrotu VAT-u, a 15 minut później ten podmiot przelewał całą tę kwotę na jakieś konto na Kajmanach czy w Panamie, to należało podejrzewać, że tak gigantyczne pieniądze muszą dotyczyć podobnie gigantycznej transakcji finansowej.

Czy banki są zobligowane informować o takich sytuacjach urząd skarbowy?

Tak, oczywiście. Do karuzel VAT-owskich należałoby doliczyć kolejne 200–250 mld z tytułu niepłacenia podatku CIT, czyli podatku od przedsiębiorstw. Do tej pory 60 proc. firm działających w Polsce CIT-u nie płaciło.

Jakim cudem nie płacili? Gdybym ja, jako Biały Kruk, choć raz nie zapłacił…

Nie jesteś wielkim koncernem zagranicznym, bankiem czy potężną firmą ubezpieczeniową, więc nie możesz sobie na to pozwolić. Nasze rodzime firmy ścigane były przez urzędy skarbowe bezlitośnie i obchodzono się z nimi bez żadnych skrupułów. Zagraniczne giganty natomiast unikały płacenia podatków dzięki tzw. optymalizacji podatkowej, czyli metodom prawnym umożliwiającym obejście płacenia podatków, ale też przez zwyczajne manipulacje czy tzw. kreatywną księgowość.

 Jest to fragment rozmowy. Całość ukazała się w aktualnym wydaniu Miesięcznika Wpis. 

Usunięto obraz.

swiato-podglad.pl