Deynn szczerze o depresji po porodzie
Choć na Instagramie wszystko wygląda jak bajka, rzeczywistość bywa znacznie bardziej skomplikowana. Deynn otworzyła się przed fanami i opowiedziała o swojej walce z nawracającymi epizodami depresji.
Trzy tygodnie Deynn i Daniel Majewski razem z synkiem polecieli na wymarzone wakacje na Malediwy. Egzotyczna podróż była dla nich szczególna – właśnie tam celebrowali ósmą rocznicę ślubu.
Deynn regularnie publikowała treści, a ostatnio zdecydowała się także na sesję pytań i odpowiedzi (Q&A). To właśnie wtedy padły bardziej osobiste pytania – również o zdrowie psychiczne.
Influencerka nie unikała tematu i zdecydowała się na szczere wyznanie. Przyznała, że jej problemy mają charakter nawrotowy i pojawiają się falami.
"Nie wiem, jak jest u innych, ale u mnie objawia się etapami. Raz jest super, raz stabilnie, a raz totalnie do bani. W listopadzie miałam "napad". To był pierwszy tak mocny epizod. Myślałam, że się z tego nie pozbieram. Przyszedł grudzień i cały miesiąc miałam zajętą głowę strojeniem domu i przygotowaniem świąt. Sielanka skończyła się na początku stycznia. Wtedy było najgorzej. Takich myśli z takim nasileniem nie miałam nigdy" – napisała na Instagramie.
Deynn zdradziła również, że podjęła działania, by poprawić swój stan – skorzystała z pomocy specjalisty i rozpoczęła terapię. Nie wszystko jednak przyniosło oczekiwany efekt.
"Zaczęłam coś z tym robić. Psycholog, terapia solo, ale czułam, że nic mi to nie daje. Mijały dni i moje paskudne myśli i złe samopoczucie minęły. Co kilka miesięcy to przychodzi. O ile teraz jest super, palma, słońce, tak jestem psychicznie gotowa na to, że po powrocie do Polski znów może to do mnie przyjść. Po porodzie jest to często kwestia niedoborów, a u mnie było ich sporo. Ferrytyna paskudnie niska, rozwalona tarczyca, kortyzol wystrzelony w kosmos. To ma ogromny wpływ na to, co dzieje się w głowie, jakie masz samopoczucie" – dodała.
Choć obecnie influencerka korzysta z uroków rajskiego wypoczynku, nie ukrywa, że ma świadomość powrotu trudniejszych momentów.
Źródło: instagram.com/@deynn
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X