Doniesienia o rozwodzie, a potem taki wpis. Baron zdradził, jak się czuje
Media od kilku tygodni spekulują o kryzysie w małżeństwie Aleksandra Milwiw-Barona i Sandry Kubickiej. Tymczasem para milczy w sprawie rozwodu, a ich ostatnie wpisy w social mediach pokazują, że… emocje są całkiem inne niż w nagłówkach. Baron zdradził, jak naprawdę się czuje, a Kubicka złożyła mu publiczne życzenia urodzinowe.
W sieci aż huczy od plotek o kryzysie w małżeństwie Aleksandra Milwiw-Barona i Sandry Kubickiej. Choć para nie potwierdziła rozstania, do mediów trafiły nieoficjalne informacje o pozwie rozwodowym. Tymczasem ich ostatnie wpisy w social mediach tylko podsycają emocje.
Od kilku dni nazwiska Aleksandra Milwiw-Barona i Sandry Kubickiej nie schodzą z nagłówków portali. Media donoszą, że modelka miała złożyć pozew rozwodowy, jednak ani ona, ani muzyk Afromental nie potwierdzili tych informacji oficjalnie.
Kubicka zdecydowała się jedynie na krótkie, wyważone oświadczenie, w którym jasno zaznaczyła granice prywatności:
„Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną. (…) Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą” – przekazała.
Co ciekawe, 13 grudnia, mimo krążących plotek, Sandra publicznie złożyła mężowi urodzinowe życzenia. Na Instagramie napisała:
„Wszystkiego najlepszego tatusiu. Spełniaj marzenia, bądź zawsze zdrowy i szczęśliwy. 42 never looked so good”.
Baron szybko zareagował. Na Insta Stories podziękował za życzenia i zwrócił się także do fanów:
„Dziękuję wam za wszystkie życzenia urodzinowe. Czuję w sercu wdzięczność, radość i szczęście! Wam życzę tego samego” – napisał, publikując przy tym zdjęcie z synem.
Jeszcze wcześniej, gdy informacje o rzekomym rozwodzie zaczęły krążyć w mediach, muzyk odniósł się do sprawy w nagraniu w mediach społecznościowych:
„Znowu dużo o mnie w mediach, kompletnie tego nie potrzebuję, a wręcz tego nie chcę, ale rok w terapii dał mi zupełnie inną perspektywę na tę sytuację, dlatego po prostu to akceptuję. Niech sobie to wisi” – mówił.
Dodał również:
„Wszystkim zatroskanym dziękuję bardzo za dużo wiadomości, wsparcie i wiedzcie, że wszyscy jesteśmy zdrowi, uśmiechnięci, szczęśliwi”.
Baron jasno zaznaczył też, że nie zamierza zdradzać szczegółów relacji z żoną:
„Co do naszych prywatnych relacji z Sandrą – są one prywatne i takie pozostaną, także nie szukajcie tutaj sensacji” – podkreślił.
Źródło: instagram.com/@alekbaron
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X