Aktorka skrytykowała rząd Tuska. Poszło o obietnice
Julia Kamińska odniosła się do braku zmian w prawie aborcyjnym i zarzuciła rządzącym, że nie realizują wcześniejszych deklaracji. W swoim wystąpieniu wspomniała również o Benjaminie Netanjahu. Padły mocne słowa pod adresem polityków.
Julia Kamińska zabrała głos w sprawie przepisów aborcyjnych i działań obecnej władzy. Aktorka opublikowała w mediach społecznościowych fragment swojego wystąpienia podczas festiwalu See Bloggers w Łodzi, w którym mówiła o powodach swojego zaangażowania w sprawy publiczne.
– Niemiło jest wtedy, kiedy chce się mówić o lęku, o niesprawiedliwości i kiedy chce się protestować. A ja często czuję taką potrzebę protestowania – przyznała.
W dalszej części nagrania Kamińska przywołała historie kobiet, które zmarły w polskich szpitalach w trakcie ciąży. W tym kontekście skrytykowała polityków za brak zmian w obowiązujących przepisach.
– Umarły! Bo takie mamy prawo. I politycy go nie zmieniają, bo najwyraźniej mają ważniejsze rzeczy na głowie – powiedziała.
Aktorka nawiązała również do decyzji rządu ze stycznia 2025 roku dotyczącej zapewnienia bezpieczeństwa przedstawicielom Izraela podczas obchodów 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Wspomniała przy tym o Benjaminie Netanjahu, wobec którego Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania w związku z zarzutami dotyczącymi zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości.
Wystąpienie Kamińskiej wiąże się także z demonstracjami proaborcyjnymi zaplanowanymi na 22 października 2026 roku.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X