Rosyjski cyberatak na Finlandię. Parlament odłączony od sieci
Po południu doszło do cyberataku na stronę internetową Parlamentu Finlandii (Eduskunty). Według fińskiego publicznego nadawcy Yle za atakiem stoi rosyjska grupa hakerów.
Jak tłumaczy biuro prasowe parlamentu, atak typu „odmowa usługi” wymierzony jest w zewnętrzne strony internetowe. „Parlament wraz z dostawcą usług oraz Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego pracuje nad ograniczeniem skutków masowych zapytań wysyłanych na serwery” – informuje Eduskunta.
Przed godz. 18 dostęp do stron internetowych parlamentu wciąż był niedostępny lub podstrony ładowały się powoli albo w ograniczonym zakresie.
Według Yle za atak odpowiada rosyjska grupa o nazwie NoName057(16), która na Telegramie poinformowała o przeprowadzeniu „przyjaznego cyberataku na sąsiednią Finlandię”. Hakerzy akcję tłumaczą złożeniem przez Finlandię wniosku o wejście do NATO. Yle podkreśla, że wcześniej ci sami hakerzy zaangażowani byli w podobne ataki na instytucje m.in. w Polsce, na Litwie oraz w Norwegii.
Dyrektor Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego Sauli Pahlman zapewnił, że nie doszło do wycieku informacji wewnętrznych.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Złote Globy 2026 rozdane. Triumf Paula Thomasa Andersona, niespodzianki aktorskie i serialowe odkrycia roku
Najnowsze
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Sachajko: PSL różnymi metodami próbuje niszczyć rolników
Złote Globy 2026 rozdane. Triumf Paula Thomasa Andersona, niespodzianki aktorskie i serialowe odkrycia roku
Decydujące godziny na Old Trafford. Trwa wybór nowego trenera