Putin nie chce się zatrzymać. Na celowniku kolejne ukraińskie miasta
Wczoraj od godzin wczesnoporannych świat obiegły informacje o tym, że Rosjanie zaatakowali kilka ukraińskich miast - w tym stolicę kraju, Kijów. Ostrzelane było również m.in. Zaporoże, Lwów, Chmielnicki. Na tym jednak się nie skończyło, bowiem dzisiejszy poranek również nie przebiegł spokojnie. Alarm rakietowy został ogłoszony w większości obwodów broniącego się przed moskiewską agresją kraju. W Kijowie ogłoszono również alarm bombowy. O wybuchach m.in. w Odessie i Krzywym Rogu, a także w obwodach kijowskim i winnickim Ukrainy poinformowały władze lokalne i ukraińskie kanały w komunikatorze Telegram. Ofiar śmiertelnych oraz rannych przybywa z godziny na godzinę... Czy Putin w końcu się zatrzyma?
Najnowsze
„Stadion nowy obiecali, tylko kible z ziemią zrównali”. Kibice Motoru rozliczają koalicję 13 grudnia
Nie ma dnia bez wycieku danych. Tym razem padło na znany portal rezerwacji wycieczek
Łódzkie zachwyca. Klasztor, manufaktura, koszary, kino. 400 lat historii jednego miejsca w Wieluniu
Faraońskie ambicje czy polityczne dno? "Sikorski musi być sfrustrowany"