Putin nie chce się zatrzymać. Na celowniku kolejne ukraińskie miasta
Wczoraj od godzin wczesnoporannych świat obiegły informacje o tym, że Rosjanie zaatakowali kilka ukraińskich miast - w tym stolicę kraju, Kijów. Ostrzelane było również m.in. Zaporoże, Lwów, Chmielnicki. Na tym jednak się nie skończyło, bowiem dzisiejszy poranek również nie przebiegł spokojnie. Alarm rakietowy został ogłoszony w większości obwodów broniącego się przed moskiewską agresją kraju. W Kijowie ogłoszono również alarm bombowy. O wybuchach m.in. w Odessie i Krzywym Rogu, a także w obwodach kijowskim i winnickim Ukrainy poinformowały władze lokalne i ukraińskie kanały w komunikatorze Telegram. Ofiar śmiertelnych oraz rannych przybywa z godziny na godzinę... Czy Putin w końcu się zatrzyma?
Najnowsze
W niedzielę msza w intencji Ofiar tragedii. Ale nie w Bazylice Mariackiej
Sześć osób nie żyje – w Krakowie ogłoszono żałobę do 11 listopada. Kondolencje płyną z całego świata
Kraków bez policyjnych patroli? „Gdzie podziała się policja z Rynku Głównego?”