Przejdź do treści
08:24 Zachodniopomorskie: Ponad 100 strażaków dogasza pożar marketu w Polanowie
07:57 Lubelskie: Błoto i cienka warstwa śniegu na drogach w regionie
07:30 Podkarpackie: 320 litrów nielegalnej nikotyny wykryły służby w bagażniku taksówki
07:00 Polska: Służby rozbiły gang wyłudzający VAT.20 osób zatrzymanych
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncerty kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: WŁOCŁAWEK - 7 stycznia, godz. 17.00, Garage Hotel ul. Toruńska 113, Włocławek; TORUŃ - 8 stycznia, godz. 19.00, w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny, Toruń
Koncerty Pawła Piekarczyka NOWY SĄCZ - 11 stycznia, godz. 17:00, w parafii Matki Bożej Niepokalanej Sanktuarium Świętej Rity w sali Wieczernika, Nowy Sącz; BRAŃSK - 13 stycznia, g. 17, Miejski Ośrodek Kultury, ul. Rynek 19, Brańsk
Koncerty Pawła Piekarczyka ŻARY - 16 stycznia, g. 17:0, Folwark Zamkowy, Folwarczna 3, Żary; GORZÓW WIELKOPOLSKI - 17 stycznia, g. 19, Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski,ul. Pluty 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski
Koncerty Pawła Piekarczyka SULĘCIN - 17 stycznia, g. 16, Sala parafialna, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin; CZĘSTOCHOWA - 18 stycznia, g. 17, Częstochowa Aula Tygodnika „Niedziela” ul.3 Maja 12
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lublin zaprasza na spotkanie z Europosłem Patrykiem Jakim, 10 stycznia: Świdnik - godz. 16, Favilla Al. Lotników Polskich 11; Łęczna - godz. 18, sala konferencyjna Starostwa Powiatowego, Al. Jana Pawła II 95A
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Nowym Targu zaprasza na obchody 163. Rocznicy Powstania Styczniowego, 10 stycznia, godz. 16:00, skwer przy Kopcu Wolności, przy ul. Parkowej 14
Wydarzenia Klub „Gazety Polskiej” Radomsko II wraz z poseł Anną Milczanowską zaprasza na spotkanie z posłem Michałem Wójcikiem – 10.01.2026, godz. 15:00, MDK Radomsko, ul. Brzeźnicka 5
Wydarzenia Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 18 stycznia 2026 roku, które rozpoczną się o godz. 12:30 mszą świętą w kościele pw. św. Jozafata przy ul. J. Waldorffa 1 w Warszawie
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Prof. Szuster-Ciesielska: Omikron nawet 500 razy bardziej zakaźny niż inne mutacje

Źródło: Fot. pixabay/mariohagen

Omicron wydaje się bardziej zakaźny - nawet 500 razy - i wymykający się odpowiedzi układu odpornościowego, niż poprzednie mutacje – mówi PAP prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie. Ilość mutacji spowodowała, że nazywany jest superwariantem - dodała.

PAP: W świecie naukowym, ale nie tylko w nim, zapanowała lekka panika. Omicron ma znacznie więcej mutacji niż Delta, która przecież już była bardzo zmieniona. W przypadku nowego wariantu wiele mutacji jest skoncentrowanych w strefie, która wchodzi w interakcję z komórką ludzką.

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska: Ilość mutacji spowodowała, że Omicron nazywany jest superwariantem. Występuje u niego 50 mutacji, z czego 32 dotyczą samego białka kolca S, a 10 obejmuje zmiany w miejscu bezpośredniego rozpoznania receptora komórki człowieka przez kolec koronawirusa. Wszystko to powoduje, że wariant O może być na tyle odmienny od wcześniejszych wersji, iż będzie słabiej rozpoznawany przez komórki cytotoksyczne oraz przeciwciała, które powstały po infekcjach wcześniejszymi wariantami koronawirusów, ale także po szczepieniu.

Trzy zasadnicze pytania, na które należy szybko znaleźć odpowiedź to: czy wariant ten jest bardziej transmisyjny, bardziej infekcyjny i czy jest zdolny ominąć naszą linię obrony, jaka powstała po szczepieniach i po infekcjach wcześniejszymi wariantami. Po raz pierwszy ten nowy wariant zidentyfikowano 11 listopada w Botswanie, potem w Australii, w Izraelu, dziś mamy go już za progiem – jest w Belgii, Niemczech, Czechach i we Włoszech. Czy jest już w Polsce? To tylko kwesta czasu. Natomiast te wszystkie osoby, u których zidentyfikowano Omicrona, były w ostatnim czasie w Afryce i zapewne przywiozły go stamtąd.

PAP: WHO na pilnie zwołanym w piątek spotkaniu, od razu zakwalifikowała Omicrona jako wariant niepokojący.

A.S-C: To już piąty wariant, po Alfa, Beta, Gamma i Delta, który zasłużył sobie na takie miano. Teraz cały świat naukowy będzie mu się uważnie przyglądał, badał go, bo na razie niewiele o nim wiadomo. Mamy ustne doniesienia różnych naukowców, że wydaje się bardziej zakaźny (nawet 500 razy) i wymykający się odpowiedzi układu odpornościowego, niż poprzednie mutacje. Ale to wymaga badań na większych grupach. Natomiast to, co jest niepokojące i potwierdzające jego wysoką zakaźność jest fakt, iż w południowej Afryce, gdzie to się zaczęło, Omicron już zaczyna wypierać wariant Delta. Wczoraj pojawiły się też pierwsze informacje przekazane przez afrykańskich lekarzy – objawy chorobowe są stosunkowo łagodne. Nie ma też charakterystycznych dla wcześniejszych wersji wirusa utraty węchu i smaku. To należy jednak jeszcze potwierdzić

PAP: Skąd się wziął ten Omicron?

A.S-C: Otóż jest taka hipoteza, że on mógł powstać u zakażonej koronawirusem osoby, która względu na osłabiony system odpornościowy nie mogła go wyeliminować. To dało wirusowi dużo czasu na zmiany, aby unikać reakcji obronnych gospodarza. Jak wiadomo, w Afryce Południowej jest wiele osób zakażonych wirusem HIV, który osłabia odporność. Być może właśnie u takiej osoby wirus mógł przetrwać dłużej. Zresztą podobna hipoteza potwierdziła się w przeszłości z wariantem Beta, który powstał w Wielkiej Brytanii u kobiety noszącej koronawirusa przez wiele miesięcy. Właśnie to dało wirusowi czas na zmiany.

PAP: Jak szybko ten wariant może zdominować Europę? Jego ekspansja wydaje się być bardzo szybka.

A.S-C: To prawda, ale proszę zwrócić także uwagę na fakt, że międzynarodowa społeczność zareagowała błyskawicznie. Już zostały wstrzymane loty do i z Afryki, ruch turystyczny został drastycznie ograniczony. Izrael, jako pierwszy kraj na świecie zupełnie zamknął swoje granice dla cudzoziemców. Zaś Wielka Brytania zamknęła granicę dla podróżujących z 10 afrykańskich krajów. Powracający stamtąd brytyjscy obywatele muszą odbyć 10-dniową kwarantannę w hotelu wskazanym przez władze. Oczywiście nie wiadomo, czy wszystkie zakażone Omicronem osoby uda się wychwycić. Pamiętamy, że ta pandemia zaczęła się w chińskim mieście Wuhan, także bardzo daleko od nas, ale jednak ten pierwotny wariant wirusa SARS-CoV-2 błyskawicznie się rozprzestrzenił.

PAP: Dla mnie znamienny jest to, że niektóre z krajów zareagowały dość dramatycznie, jak np. Portugalia, która wyrzuciła do kosza europejskie paszporty covidowe – teraz, kiedy ktoś będzie chciał się dostać na teren tego państwa, czy to drogą powietrzną, lądową czy morską, będzie musiał przedstawić aktualny test PCR.

A.S-C: Jak już to obserwowaliśmy w przeszłości wraz z rozpoczęciem pandemii, kraje w różny sposób sobie z nią radziły, przyjmując nieraz skrajnie odmienne strategie. W pierwszej fali pandemii szeroko dyskutowany był przykład Szwecji, która postawiła na tzw. odporność stadną wynikającą z przechorowania COVID-19 przez jak największą liczbę osób. Jak to się skończyło, wiemy, w kraju tym była ogromna liczba zgonów, zwłaszcza wśród osób starszych. Ostatnio, pod presją IV fali wirusa, niektóre kraje – jak np. Austria czy Czechy – zaostrzają maksymalnie restrykcje, aż do pełnych lockdownów. O tym, kto miał rację, przekonamy się za jakiś czas, choć ja jestem za restrykcjami, np. egzekwowanie paszportu covidowego w Polsce. Wiem, że są one kosztowne w sensie gospodarczym, ale mając na jednej szali pieniądze, a na drugiej – życia ludzkie, wybrałabym to ostatnie.

PAP: Zatem co, szczepmy się? Szczepmy swoje dzieci? Z amerykańskich badań wynika, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni zapadalność na COVID-19 wśród najmłodszych wzrosła o 32 proc. A jak jest w Polsce? I ile zgonów odnotowano w grupie wiekowej do 16 r.ż.?

A.S-C: Jeśli chodzi o Polskę, to nie udało mi się dotrzeć do oficjalnych raportów dotyczących zarówno zachorowań, jak i zgonów wśród najmłodszych. Amerykańska Akademia Pediatrii publikuje raporty na ten temat co dwa tygodnie, u nas trudno o takie usystematyzowane dane. Z przekazów lekarzy wypowiadających się w mediach wynika, że takich zakażeń jest coraz więcej i dotyczą coraz młodszych dzieci. Gros pacjentów na oddziałach pediatryczno-covidowych jest w wieku 5-6 lat, wielu z nich wymaga wspomagania tlenowego. Jeśli chodzi o zgony, także nie jestem w stanie podać konkretnej liczby, ale wydaje się, że nie było ich, jak do tej pory, wiele. Co nie oznacza, że nie będzie więcej. Dlatego apeluję, aby rodzice zadbali o swoje potomstwo i je zaszczepili.

PAP: Pewnie gdzieś w połowie grudnia będzie można w Polsce szczepić dzieci w przedziale wiekowym 5-11 lat. Natomiast firma Pfizer podała, że jest na ukończeniu badań klinicznych nad szczepionkę dla jeszcze młodszych dzieciaków – w wieku od sześciu miesięcy poczynając. I, ponoć, te badania wychodzą zadawalająco.

A.S-C: Myślę, że te badania zakończą się jeszcze w tym roku. Faktycznie, ze wstępnych wyników można wnioskować, że szczepienia dla najmłodszych są nie dość, że bezpieczne, ale jeszcze dają bardzo dobrą odpowiedź układu immunologicznego. Ale to na razie informacje podawane w mediach przez ten koncern, czekam więc na oficjalne dane potwierdzone przez kompetentne instytucje. Natomiast jeśli chodzi o szczepienia grupy 5-11 lat, jestem jak najbardziej na tak.

Obserwując, w jak szybki sposób zapełniają się łóżka covidowe na oddziałach pediatrycznych, mając na uwadze, że dzieci – inaczej, niż myślano podczas poprzednich fal pandemii – są siewcami wirusa na innych, także na starszych, uważam, że powinno się je szczepić. Żeby ochronić zarówno je, jak i ich rodziców, dziadków, opiekunów w żłobkach i przedszkolach, nauczycieli w szkołach, a przez to uchronić system ochrony zdrowia przed załamaniem.

PAP: Ale jak wiadomo zaszczepieni także zakażają, mogą transmitować wirusa na innych.

A.S-C: To prawda, ale nie możemy podchodzić do tego zero-jedynkowo, gdyż osoby zaszczepione bardzo szybko eliminują wirusa ze swoich dróg oddechowych i po jakichś dwóch-trzech dniach przestają być groźne dla innych. Były na ten temat przeprowadzone trzy duże badania – dwa w Wielkiej Brytanii i jedno w Hiszpanii. Na ich podstawie wykazano, że jednak szczepionki zmniejszają transmisję wariantu Delta, np. w gospodarstwach domowych w granicach 27-63 proc.

PAP: To duża rozbieżność - między 27 a 63 proc.

A.S-C: To prawda, niemniej jednak wyniki zależą od grupy badanych, kraju, klimatu i wielu innych uwarunkowań. Natomiast to, co mi się wydaje istotne to fakt, że badania były prowadzone w tzw. warunkach domowych, a więc na osobach, które blisko ze sobą przebywały. Tak więc nawet te skrajne 27 proc. to bardzo dobry wynik.

PAP: Niektóre uczelnie wprowadziły zarówno wobec swoich pracowników, jak i studentów, obowiązek wykazania się paszportem covidowym.

A.S-C: Do tej pory trzy szkoły wyższe wprowadziły taki wymóg, moim zdaniem fundamentalny, zwłaszcza jeśli dotyczy on uczelni medycznych. A co do awantury… No cóż, nie jestem prawnikiem, nie będę więc snuła dywagacji na prawniczym poziomie. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że od dawna na uczelniach medycznych jest wymóg, którego nikt do tej pory nie zakwestionował, aby studenci, którzy mają kontakt z pacjentami, byli zaszczepieni na wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW typu B). Ostatnio można było wywnioskować, że RPO ma na ten temat nieco inne zdanie, ale ja pozostanę przy swoim.

PAP: Uczelnie w Polsce mają na tyle dużą niezawisłość, że to od ich rektorów zależy, jakie wymagania będą egzekwowali od swoich pracowników i studentów.

A.S-C: Ja także stoję na takim stanowisku. Żałuję tylko, że nie zrobiono tego wcześniej, w większej ilości szkół wyższych, co mogłoby nieco powstrzymać obecną falę.

PAP: Część celebrytów mediów społecznościowych, w tym np. lekarze, nawołuje do powstrzymywania się od szczepień.

A.S-C: Było kilka przypadków, kiedy samorząd lekarski odebrał prawo do wykonywania zawodu na określony czas osobom, które głosiły takie – sprzeczne z wiedzą naukową – poglądy. Jednak, moim zdaniem, jeszcze większym zagrożeniem są osoby, które nie będąc lekarzami lub naukowcami, jak np. niektórzy prawnicy, błędnie interpretując prace naukowe, głoszą swoje szkodliwe poglądy w sieci. Nie będę wymieniała nazwisk lub stowarzyszeń, żeby ich nie promować.

PAP: A jednak prowadzi pani z nimi polemikę, chociażby na TT.

A.S-C: Zdaję sobie sprawę, że dyskusja z tego typu osobami to porażka – nie jestem w stanie ich przekonać żadnymi naukowymi argumentami. Co więcej, niektórzy na swoich antynaukowych wypowiedziach i popularności w mediach jeszcze zarabiają. Tym, co mnie napędza do działania, do dzielenia się wiedzą naukową w mediach społecznościowych jest nadzieja, że czytający te posty coś z nich wezmą dla siebie, coś zrozumieją. I tak często się zdarza. Dzięki temu zarówno oni, jak i my wszyscy, będziemy bezpieczniejsi.

PAP: Co ostatnio panią najbardziej zbulwersowało?

A.S-C: Informacja, że toczy się śledztwo przeciw lekarzowi i pielęgniarce, sprawy dotyczą Katowic i Warszawy, którzy zostali przyłapani na tym, że usiłowali kupić dla siebie certyfikaty szczepień przeciw SARS-CoV-2. To coś niebywałego. 

PAP

Wiadomości

Prime MMA wciąga polityków. Korwin-Mikke kontra Senyszyn

Borowiak: Mercosur to wyrok śmierci dla polskiego rolnictwa

Jaką pogodę prognozuje IMGW na 9 i 10 stycznia?

Rolnicy protestują dziś w Warszawie przeciwko umowie z grupą Mercosur

Kontrowersyjny plan Trumpa: Do 6 mld dolarów na zachęty dla Grenlandczyków

Trump zapowiada rozszerzenie walki z kartelami. Uderzą na lądzie

Macron o umowie z Mercosur: jest z innej epoki

Szwecja za widocznością twarzy: To podstawa współżycia

Trump może być pod ścianą: albo Grenlandia albo NATO

Finlandia jasno w sprawie wysłania jednostki na Grenlandię

Trump ostrzegł reżim irański: zostaniecie potężnie uderzeni

Utrudnienia na DK 10 nawet kilka godzin

AKTUALIZACJA

Rosyjski atak na ukraińskie miasta. Lwów, Kijów. Są ofiary

Najpiękniejsza wyszła za mąż w dresie – zdjęcia podbiły sieć

Protest ludności przeciwko reżimowi w Iranie nabiera siły

Najnowsze

Prime MMA wciąga polityków. Korwin-Mikke kontra Senyszyn

Grenlandia

Kontrowersyjny plan Trumpa: Do 6 mld dolarów na zachęty dla Grenlandczyków

U.S. Army

Trump zapowiada rozszerzenie walki z kartelami. Uderzą na lądzie

Emmanuel Macron

Macron o umowie z Mercosur: jest z innej epoki

Ebba Bush

Szwecja za widocznością twarzy: To podstawa współżycia

Mariusz Borowiak

Borowiak: Mercosur to wyrok śmierci dla polskiego rolnictwa

Jaką pogodę prognozuje IMGW na 9 i 10 stycznia?

Rolnicy protestują dziś w Warszawie przeciwko umowie z grupą Mercosur