Prezydent i premier wspominają Krzysztofa Pendereckiego
29 marca nad ranem zmarł polski kompozytor Krzysztof Penderecki. O śmierci artysty poinformowało Radio Kraków powołując się na rodzinę zmarłego. Miał 86 lat. Kompozytora wspominają m.in. premier Morawiecki oraz prezydent Duda.
Krzysztof Penderecki, wybitny twórca, jeden z najbardziej znanych i cenionych na świecie polskich kompozytorów, zmarł w niedzielę po długiej i ciężkiej chorobie w wieku 86 lat.
"Krzysztof Penderecki całe swoje życie podporządkował temu, co najbardziej kochał - muzyce. Jego kompozycje doceniali najwięksi współczesnej kultury, jego dzieła trafiały do najlepszych produkcji filmowych. Niech spoczywa w pokoju" - napisał w niedzielę na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.
Krzysztof Penderecki całe swoje życie podporządkował temu, co najbardziej kochał - muzyce. Jego kompozycje doceniali najwięksi współczesnej kultury, jego dzieła trafiały do najlepszych produkcji filmowych. Niech spoczywa w pokoju.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) March 29, 2020
"Odszedł Maestro Krzysztof Penderecki. Swoją twórczością wyznaczył całą epokę w kulturze polskiej i światowej. W 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej wybrzmiało jego monumentalne dzieło +Polskie Requiem+. Był to jeden z ostatnich publicznych występów wielkiego kompozytora. RiP" - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.
Odszedł Maestro Krzysztof Penderecki. Swoją twórczością wyznaczył całą epokę w kulturze polskiej i światowej. W 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej wybrzmiało Jego monumentalne dzieło „Polskie Requiem”. Był to jeden z ostatnich publicznych występów wielkiego Kompozytora. RiP
— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) March 29, 2020
Polecamy Konferencja o Republice
Wiadomości
Najnowsze
Czarnek i wiceprezesi IPN reagują na skandal w Zamościu. „Nauczmy się szanować najpierw samych siebie”
POŁKNĄ WŁASNE JĘZYKI?! Sędzia Pawelczyk o wielkiej mistyfikacji w KRS
Budżetowa zapaść pod rządami koalicji 13 grudnia – rekordowy deficyt i dramatyczny spadek dochodów
Hakimi przed sądem. Piłkarz PSG zaprzecza zarzutom gwałtu