Zaprosili niepełnosprawne dzieci do Sejmu, a potem przyjęli ustawę pozbawiającą ich prawa do życia
We wtorek Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego, która przewiduje częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomoc w aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną. Za nowelizacją głosowało 217 posłów, przeciw było 213, a trzy osoby wstrzymały się od głosu. Wcześniej posłowie nie poparli wniosku o odrzucenie projektu nowelizacji Kodeksu karnego.
Sejm wczoraj uchwalił nowelizację Kodeksu karnego, która przewiduje częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomoc w aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną. Za nowelizacją głosowało 217 posłów, przeciw było 213, a trzy osoby wstrzymały się od głosu.
Zaprosili do Sejmu niepełnosprawne dzieci. Później - przegłosowali aborcję
Do sytuacji, którą Kaja Godek określa jako skandaliczną, doszło podczas wtorkowych obrad Sejmu. W trakcie debaty dotyczącej zmian w prawie aborcyjnym na galerii sejmowej znajdowali się uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Specjalnych z Otwockiej Woli. Młodzież przyjechała do parlamentu na wycieczkę na zaproszenie posłanki Jolanty Zięby-Gzik.
Obecność gości została oficjalnie odnotowana przez wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
– Szanowni państwo, na galerii znajdują się uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Specjalnych z Otwockiej Woli, którzy przybyli na zaproszenie pani poseł Jolanty Zięby-Gzik. Witamy bardzo serdecznie – powiedział Zgorzelski.
Jak podkreśla Godek, szczególnie bulwersujący jest fakt, że w tym samym czasie parlamentarzyści dyskutowali o przepisach dotyczących aborcji w przypadku ciężkich wad płodu.
Kaja Godek uderza w PSL
Działaczka pro-life zwróciła uwagę na rolę PSL w pracach nad zmianami w prawie aborcyjnym. Jej zdaniem obecność uczniów z niepełnosprawnościami na sejmowej galerii nabrała szczególnego znaczenia w kontekście wypowiedzi padających podczas debaty.
Godek ostro skrytykowała polityków opowiadających się za liberalizacją przepisów. Zarzuciła im, że w swoich wystąpieniach koncentrowali się na ciężkich wadach płodu oraz cierpieniu, z jakim – według nich – wiąże się wychowywanie dziecka z niepełnosprawnością.
W jej ocenie takie argumenty, przedstawiane w obecności młodych osób z niepełnosprawnościami, były wyjątkowo krzywdzące. Działaczka nie kryła oburzenia i oskarżyła zwolenników zmian o brak wrażliwości.
„Nie potrafię sobie wyobrazić większego upokorzenia”
Godek nie przebierała w słowach, oceniając przebieg sejmowej debaty. Jej zdaniem politycy mieli urządzić „festiwal nienawiści”, a obecność uczniów na galerii czyniła całą sytuację jeszcze bardziej przykrą.
– Nie potrafię sobie wyobrazić większego upokorzenia tych dzieciaków niż to, co dzisiaj w Sejmie zrobili politycy
– stwierdziła.
Zobacz film: LINK
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Katastrofa myśliwca we Francji. Co najmniej jedna osoba nie żyje!
Radni PiS we Wrocławiu reagują na gloryfikowanie UPA przez Lwów. Jest apel
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Karol Nawrocki nie poleci do Arabii Saudyjskiej. Nagła zmiana planów prezydenta