Za kilka dni fala powodziowa może dotrzeć do Wrocławia
"Demontujemy jaz Psie Pole na potrzeby swobodnego przepuszczania fali wezbraniowej, która może dotrzeć do Wrocławia za kilka dni" — poinformował Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Jak podkreślił RZGW, jest to standardowa procedura w przypadku konieczności przeprowadzenia jak największej ilości wody.
— Byliśmy w Morowie i Głuchołazach, gdzie w tej chwili sytuacja jest najtrudniejsza w Polsce. Sytuacja wygląda bardzo źle. Stan rzeki i prognozy co do jej stanu są cały czas złe. Na tym koncentrujemy swoją uwagę — przekazał szef MSWiA Tomasz Siemoniak na posiedzeniu sztabu kryzysowego w Nysie.
Jak informuje oficjalny profil Wód Polskich Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, służby podjęły decyzję o demontażu jazu Psie Pole na potrzeby swobodnego przepuszczania fali wezbraniowej, która może dotrzeć do Wrocławia za kilka dni.
"To standardowa procedura w przypadku konieczności przeprowadzenia jak największej ilości wody. Po zdemontowaniu iglic kozły zostaną położone na dnie" — czytamy na platformie X.
Najbliższe dni mogą zapisać się w historii Wrocławia ze względu na nadciągającą ulewę, podczas której miasto zmierzy się z rekordową ilością opadów. Według szacunków spaść ma do 380 litrów wody na metr kwadratowy.
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zwołał sztab kryzysowy, a wszystkie służby zostały postawione w stan gotowości.
Źródło: RZGW Wrocław, onet.pl, PAP
Najnowsze
Prof. Grabowska wskazuje na pomijany fragment opinii Komisji Weneckiej ws. TK: „Nie wszyscy chcą ten akapit przytoczyć”
Bezczelna prowokacja przed TK! Prezes Bogdan Święczkowski ucina kłamstwa o „szarpaniu” Macieja Berka
Michał Wiśniewski nie wytrzymał. Tak odpowiedział na plotki o Mandarynie
Fala krytyki pod adresem Tuska! „Takie czyny zostaną rozliczone”. Ostre komentarze po oświadczeniu ws. TK
Bogucki: po raz pierwszy od 1989 r. służby MSWiA zostały użyte, aby do konstytucyjnego organu wprowadzić nieuprawnione osoby
Pilna decyzja prezydenta Nawrockiego! Odwołuje zagraniczną wizytę w związku z sytuacją w TK