Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 30.09 (środa) spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
14:34 Podkarpackie: Prokurator Henryk W. zatrzymany na autostradzie A4; był pod wpływem alkoholu
14:05 Polska: Przed Sądem Okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces Marcina S. oskarżonego o zabójstwo mężczyzny maczetą
13:47 Prezydent Nawrocki: polska wolność rozpoczęła się od troski o pracowników
12:30 Pentagon: oficjalnie zakończyliśmy operację przeciw IS w Iraku
12:20 Elbląg: Zatrzymano podejrzewanego o podłożenie substancji łatwopalnej przy przyłączu gazowym
11:57 USA: Na Florydzie wykonano wyrok śmierci na 77-letnim mordercy kobiety
11:14 Ukraina: pięć osób zginęło w wyniku rosyjskich ataków na kraj
10:49 Times of Israel: jeden z pilotów samolotu przekierowanego do Dubaju próbował rozbić maszynę
09:34 Polska: RCB ostrzega mieszkańców woj. lubelskiego w związku z atakiem Rosji na Ukrainę
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Prawie milion za konferencję? Impreza BOŚ Banku pod lupą – posłowie żądają kontroli NIK-u

Źródło: x.com (Piotr Nisztor), kolaż własny

Prawie 900 tysięcy złotych – tyle kosztowała dwudniowa „konferencja” Banku Ochrony Środowiska w luksusowym Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach (24–25 października 2025 r.). Ujawniona faktura z tego wydarzenia zszokowała opinię publiczną. Dokument pokazuje, że gros wydatków poszło na bankiety, noclegi i „inne usługi”, a zaledwie ułamek na samą salę konferencyjną. Sprawa wywołała ostrą krytykę nie tylko wśród internautów i opozycji, ale również w parlamencie – połączone komisje sejmowe jednogłośnie zażądały kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Tymczasem bank milczy, podobnie jak jego główny akcjonariusz – państwowy Fundusz Ochrony Środowiska – oraz minister klimatu i środowiska. Czy tak ma wyglądać gospodarowanie publicznym groszem pod rządami koalicji 13 grudnia?

Rozpasana „konferencja” za 894 tys. zł – co ujawnia faktura?

Faktura z Hotelu Gołębiewski dla BOŚ Banku (wydarzenie 24–25.10.2025) opiewa na 894 964,25 zł brutto. Dokument pokazuje m.in. koszty noclegów, usług gastronomicznych i wynajmu sali konferencyjnej

Źródło: x.com (Piotr Nisztor)

Według ujawnionej faktury wystawionej 28 października 2025 r., dwudniowa impreza w pięciogwiazdkowym hotelu w Mikołajkach kosztowała 894 964,25 zł brutto. W ramach tej kwoty na sam wynajem sali konferencyjnej przeznaczono jedynie około 14 tys. zł, podczas gdy pozostałe ok. 880 tys. zł pochłonęły głównie „usługi gastronomiczne”, noclegi oraz bliżej niesprecyzowane „usługi inne”. Innymi słowy – z rachunku wynika, że bank zapłacił fortunę za wystawne bankiety, hotelowe pokoje i dodatkowe atrakcje, a nie za merytoryczną część konferencji. Nic dziwnego, że dziennikarz śledczy Piotr Nisztor już na wstępie pytał retorycznie, czy to w ogóle była konferencja, czy raczej zwykła „impreza?”.

Z dokumentu – sygnowanego logo Hotelu Gołębiewski – można wyczytać, że wydarzenie trwało od 24 do 25 października 2025, a więc obejmowało jeden nocleg dla uczestników. Szczegółowe pozycje faktury potwierdzają skalę rozmachu: setki tysięcy złotych wydano na catering i bufety oraz na pokoje hotelowe dla uczestników. Osobną kategorię stanowią „usługi inne” – tu kryje się prawdopodobnie oprawa rozrywkowa, dodatkowe atrakcje czy np. obsługa techniczna. Sala konferencyjna okazała się zaś najmniejszym wydatkiem, co stawia pod znakiem zapytania rzeczywisty charakter tego wyjazdu. Czyżby integracyjny raut za państwowe pieniądze, zamaskowany jako konferencja?

Co więcej, faktura wskazuje, że BOŚ Bank dokonał znacznej przedpłaty – prawdopodobnie, aby potwierdzić rezerwację. Ostatecznie do zapłaty (po odliczeniu zaliczki) pozostała kwota 357 993,70 zł z terminem płatności 11 listopada 2025. Łączny rachunek – blisko 895 tys. zł – to suma ogromna dla państwowej instytucji finansowej. Dla uświadomienia skali: to równowartość rocznych zarobków kilkunastu nauczycieli lub pełnego wyposażenia wiejskiej szkoły. Piotr Nisztor zwrócił uwagę, że to także kwota rzędu rocznych kosztów utrzymania ważnych instytucji publicznych. Czy bank faktycznie już wydał te pieniądze? Niestety, odpowiedzi brak. BOŚ Bank nie odpowiedział na pytania wysłane w tej sprawie. Cisza informacyjna tylko podsyca podejrzenia, że coś jest nie tak.

Parlament reaguje – komisje żądają kontroli NIK

Skandal wokół „konferencji” w Mikołajkach szybko przeniósł się na forum parlamentu. 18 grudnia 2025 r. odbyło się burzliwe posiedzenie połączonych Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, na którym posłowie wszystkich opcji wyrazili oburzenie ujawnionymi informacjami. Poseł Marek Suski (PiS) formalnie zaproponował wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o wszczęcie kontroli w BOŚ Banku w celu zbadania legalności i gospodarności wydawania środków przez tę instytucję.

Wniosek połączonych komisji sejmowych z 18 grudnia 2025 r. – posłowie żądają od NIK kontroli wydatków Banku Ochrony Środowiska, w tym kosztów feralnej konferencji w Mikołajkach:

Źródło: x.com (Piotr Nisztor)

Jak czytamy we wniosku komisji, punktem wyjścia są „doniesienia medialne” o kontrowersyjnej konferencji w Mikołajkach. Posłowie jasno wskazali, że BOŚ – bank kontrolowany w ponad 60% przez państwowe podmioty – zorganizował w październiku 2025 r. kosztowną imprezę w „bliżej nieokreślonym zakresie” i że faktura opiewała na astronomiczną sumę ok. 895 tys. zł. Podkreślono również, że bank nie udzielił odpowiedzi na pytania dotyczące tego wydatku – co samo w sobie jest alarmujące. W uzasadnieniu wniosku komisje uznały konieczność zbadania, czy wydatkowanie takiej kwoty miało podstawy merytoryczne i czy nie doszło do marnotrawstwa środków publicznych. Innymi słowy: czy nie doszło do niegospodarności.

Wniosek posłów nie ogranicza się zresztą tylko do samej imprezy w Mikołajkach. Komisje rozszerzyły żądanie kontroli NIK na dwie dodatkowe kwestie w BOŚ Banku: po pierwsze, pojawiły się informacje, że niektórzy dyrektorzy banku, mający mieszkania w Warszawie, korzystali na koszt firmy z hoteli i mieszkań służbowych w stolicy. Jeśli to prawda, oznaczałoby to skandaliczne nadużycia – de facto fundowanie menedżerom życia w luksusie za pieniądze państwowego banku. Po drugie, posłowie chcą, by NIK skontrolował wydatki z kart służbowych BOŚ, czy nie finansowano nimi prywatnych celów (np. prywatnych kolacji, dojazdów). Ta część wniosku sugeruje, że konferencja w Mikołajkach mogła być tylko wierzchołkiem góry lodowej, a w banku panowała szersza atmosfera przyzwolenia na korzystanie z firmowej kasy jak z prywatnego portfela.

Wniosek – podpisany przez przewodniczącego komisji energii Marka Suskiego oraz wiceprzewodniczącego komisji środowiska Pawła Sałka – został jednogłośnie przyjęty przez połączone komisje. To znamienne, bo oznacza, że również posłowie nowej koalicji rządzącej nie odważyli się bronić BOŚ Banku w tej sprawie. NIK ma więc zielone światło do wejścia do BOŚ Banku. 

Piotr Nisztor ujawnia: faktura, pytania i… cisza z BOŚ oraz resortu klimatu

Kulisy tej afery nie wyszłyby na jaw, gdyby nie praca dziennikarza śledczego Republiki Piotra Nisztora. To on jako pierwszy dotarł do faktury z Hotelu Gołębiewski i ujawnił jej treść publicznie na platformie X. 

W tym jednym tweecie zawarł sedno sprawy: ogromny koszt, pytanie o realizację płatności oraz wezwanie do odpowiedzi pod adresem minister klimatu i środowiska Magdaleny Hennig-Kloski (Polska 2050), która nominalnie nadzoruje politykę środowiskową państwa i pośrednio głównego akcjonariusza banku.

Reakcja ze strony zainteresowanych? „I co? Cisza.” – podsumował gorzko Nisztor kilka dni później. Zarówno zarząd BOŚ Banku, jak i nadzorujący go oficjele nabrali wody w usta. Dziennikarz ujawnił, że bank nie odpowiedział na jego szczegółowe pytania dotyczące nie tylko samego wyjazdu do Mikołajek, ale także innych wydatków – m.in. korzystania ze służbowego auta przez jednego z członków zarządu banku. Wygląda więc na to, że w BOŚ może być więcej potencjalnych nadużyć, a konferencja była dla dziennikarza punktem wyjścia do szerszej analizy finansów banku. Mimo to reakcją władz banku jest całkowity brak komentarza. Podobnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (posiadający 58,05% akcji BOŚ), jak i minister Hennig-Kloska – milczą jak zaklęci. Taka zmowa milczenia budzi poważne wątpliwości. Czyżby wszyscy liczyli, że sprawa przycichnie, a opinia publiczna zajmie się czym innym?

Opozycja krytykuje nieudolność koalicji 13 grudnia

Afera wywołała prawdziwą burzę polityczną. Politycy opozycji nie kryją oburzenia i wskazują tę historię jako symbol niegospodarności obecnej władzy. Poseł Janusz Kowalski (PiS) w ostrym tonie wytknął rządzącym hipokryzję:

Inni komentatorzy przypominają, że Bank Ochrony Środowiska miał wspierać zieloną transformację i ekologię, a nie finansować rauty dla swoich władz. „Zielony bank” – jak bywa nazywany BOŚ – stał się obiektem kpin. Internauci ironizują, że najwyraźniej troszczy się o „dobre samopoczucie” swoich dyrektorów bardziej niż o środowisko. Fakt, że minister Magdalena Hennig-Kloska milczy, jest przez opozycję odczytywany jednoznacznie: albo nie panuje nad podległym sektorem, albo – co gorsza – próbuje sprawę przemilczeć, by nie szkodzić wizerunkowi rządu. Przypomnijmy: Hennig-Kloska to minister klimatu i środowiska, a to jej resortowi podlega NFOŚiGW – większościowy udziałowiec BOŚ. To jej bank „uciekł” z tak gigantycznymi wydatkami. Jeszcze niedawno politycy obecnej koalicji krytykowali poprzedników za domniemane nadużycia i obiecywali „oszczędne państwo”. Dziś, gdy przyszło rozliczyć ich z czynów, mamy przykład wręcz podręcznikowej rozrzutności.

Jedno jest pewne – ta sprawa to poważny test wiarygodności dla nowej władzy. Jeżeli koalicja 13 grudnia chce pokazać, że nie toleruje niegospodarności, powinna sama wyciągnąć konsekwencje: zdymisjonować osoby odpowiedzialne w banku, przeprosić za skandal i wprowadzić mechanizmy kontroli wydatków w spółkach Skarbu Państwa. Na razie mamy jednak zmowę milczenia. Nasuwa się pytanie: czy gdyby nie alarm podniesiony przez media, sprawa przeszłaby bez echa? Wiele wskazuje, że tak. Dlatego tak ważna jest rola patrzenia władzy na ręce. A władza – każda – powinna pamiętać, że publiczne pieniądze to nie prywatny folwark. Historia z Mikołajek może stać się symbolem arogancji władzy albo… jej opamiętania. Wybór należy do rządzących.

Źródła: Piotr Nisztor (Portal X), Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X