„Uśmiercają” Pierwszą Damę. Brzoska alarmuje i zwraca się do prezydenta Nawrockiego
To przestało wyglądać jak pojedynczy internetowy scam, a zaczyna przypominać powtarzalny proceder. Rafał Brzoska alarmuje, że konkretny profil na YouTubie od pewnego czasu publikuje materiały sugerujące śmierć kolejnych znanych osób. Wśród „ofiar” znalazł się on sam, jego żona Omenaa Mensah, a teraz także Pierwsza Dama Marta Nawrocka. Biznesmen zwrócił się wprost do prezydenta Karola Nawrockiego i wskazał na problem z bezkarnością platform oraz wykorzystywaniem sztucznej inteligencji do produkowania fałszywych treści.
Najpierw Brzoska i jego żona. Teraz Pierwsza Dama
Na YouTubie pojawiają się materiały opatrzone wyjątkowo mocnymi tytułami i grafikami sugerującymi śmierć konkretnych osób. Jak wynika z wpisów Brzoski, jednym z kanałów publikujących takie treści jest profil „Plotki Gwiazd”. Na jego stronie widoczne są kolejne materiały wykorzystujące wizerunki znanych osób, którym przypisuje się rzekomą śmierć.
Sam Brzoska już wcześniej alarmował, że jego nazwisko i wizerunek są wykorzystywane w oszukańczych materiałach. Tym razem sprawa dotknęła jego żony Omeny Mensah. Na miniaturze jednego z filmów przedstawiono ją na szpitalnym łóżku, z aparaturą medyczną i czarną wstążką. Tytuł sugerował jej „tragiczny koniec”. Materiał był fałszywy.
Brzoska nie krył emocji.
„Ponownie »uśmiercana« dzisiaj moja żona! Tym razem na YouTube!!!! Skur…stwo!” – napisał na X.
Zażądał jednocześnie pilnych działań wobec największych platform internetowych. Wskazał na konieczność wprowadzenia procedur KYC, czyli rozwiązań pozwalających zweryfikować tożsamość podmiotów publikujących treści i reklamy.
Teraz padło na Martę Nawrocką
Sprawa nabrała jeszcze większego wymiaru, gdy podobny materiał pojawił się z wizerunkiem Marty Nawrockiej. Na przedstawionej przez Brzoskę grafice Pierwsza Dama została pokazana na szpitalnym łóżku, a całość opatrzono hasłami sugerującymi jej śmierć.
Brzoska zwrócił się w tej sprawie bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. W swoim wpisie wskazał, że problem nie dotyczy już wyłącznie jego rodziny.
„Panie Prezydencie @NawrockiKn – Pierwszą Damę – Panią Żonę też już próbują uśmiercać…” – napisał.
Biznesmen zasugerował również, że za publikowaniem takich materiałów może stać szerszy mechanizm związany z działalnością platform internetowych. Pytał m.in. o odpowiedzialność YouTube i możliwe powiązania dotyczące egzekwowania zasad na platformie.
Setki podobnych materiałów
Brzoska pokazał także zrzut ekranu kanału, na którym widoczne są dziesiątki filmów wykorzystujących podobny schemat. Część miniaturek przedstawia znane osoby, którym przypisuje się śmierć, ciężką chorobę albo inne dramatyczne wydarzenia.
Biznesmen twierdzi, że materiały tego typu pojawiają się od tygodni. Według jego relacji po zgłoszeniach jeden z profili został zablokowany przez YouTube, jednak problem — jak podkreśla — nie został rozwiązany.
„Właściwie wyspecjalizował się w uśmiercaniu na YouTube – łącznie kilkadziesiąt znanych osób” – napisał Brzoska. Poinformował również, że zabezpieczono ponad 20 GB materiałów, które mają zostać przekazane odpowiednim organom.
„Wielkie platformy śmieją się i plują nam wszystkim w twarz”
Sprawa wpisuje się w szerszą walkę Brzoski z wykorzystywaniem wizerunków osób publicznych przez oszustów i twórców deepfake’ów. Wcześniej jego wizerunek oraz wizerunek Omeny Mensah były wykorzystywane w fałszywych reklamach i zmanipulowanych materiałach. W maju Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał odpowiedzialność Mety za fałszywe reklamy wykorzystujące wizerunek Brzoski i jego żony. Rzeczpospolita
Teraz przedsiębiorca chce, aby podobne problemy były traktowane znacznie poważniej również na innych platformach.
– Nie ma innej opcji jak wdrożenie natychmiastowe procedur #KYC dla dużych platform – przekonywał Brzoska, dodając, że zaproponowane przez jego zespół rozwiązania mają pomóc ograniczyć scam i deepfake’i.
I właśnie fakt, że tym razem fałszywy materiał dotyczy żony urzędującego prezydenta, nadaje sprawie zupełnie nowy wymiar. Nie chodzi już tylko o celebrytów czy przedsiębiorców. Fałszywe treści z wykorzystaniem AI mogą uderzyć w osoby pełniące najwyższe funkcje w państwie — i zostać przedstawione odbiorcom jako prawdziwe informacje.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X