Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
07:57 Sondaż: 64,4 proc. przeciwnych przekazywaniu Ukrainie pocisków Patriot; 21,6 proc.- za
05:11 USA: Oskarżony o zabójstwo prawicowego aktywisty Charliego Kirka nie przyznał się do winy
04:12 US Open: przerwane mecze Fręch i Linette przełożone na środę
00:19 Turcja: Liczba migrantów przekraczających granicę morską spadła o połowę
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 7 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Ułaskawili Sawicką i zadecydowali o przedawnieniu sprawy Przemyka. Ci sędziowie zadecydowali o sprawie Wąsika i Kamińskiego

Źródło: TVP

Portal wpolityce.pl przyjrzał się składowi sędziowskiemu SN, który wczoraj zadecydował o uchyleniu umorzenia sprawy Mariusza Kamińskiego i innych szefów CBA i ponownym przekazaniu sprawy do sądu okręgowego. Okazuje się, że dwójka z "sędziowskiej trójki", która zanarchizowała polski system prawny już wcześniej była "zasłużona" na wielu polach.

Andrzej Stępka (przewodniczący), Małgorzata Gierszon i Piotr Mirek (sprawozdawca) - to sędziowie, którzy uchylili umorzenie sprawy Mariusza Kamińskiego i innych b. szefów CBA. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania do sądu okręgowego. Kto stoi za tą ustawką i ewidentnym bublem prawnym? Może odpowiedzią na to pytanie będą fakty, dotyczące składu sędziowskiego SN. Jak ustalił portal wPolityce.pl, wśród trójki sędziów Sądu Najwyższego, którzy rozpatrywali tę sprawę, dwójka z nich, wcześniej doprowadziła do uniewinnienia Beaty Sawickiej, uchylała kary dla sędziego oskarżanego o związki z przestępcami oraz uznała sprawę zabójstwa Grzegorza Przemyka za ostatecznie przedawnioną.

Przewodniczącym składu, który rozpatrywać będzie sprawę prezydenckiego ułaskawienia Mariusza Kamińskiego jest SNN Andrzej Stępka. W 2014 roku Stępka był w składzie orzekającym, który utrzymał wyrok uniewinniający dla byłej posłanki Platformy Obywatelskiej Beaty Sawickiej oraz burmistrza Helu Mirosława Wądołowskiego w głośnej sprawie korupcyjnej.

"Demokratyczne państwo nie może testować uczciwości obywateli i ich podatności na popełnienie przestępstwa. (…) Agent nie może kreować sytuacji mocnych więzów emocjonalnych i osobistych z osobą prowokowaną. Nie może nagrywać z nią rozmów w innych miejscach niż publiczne, np. w aucie, jak było w tej sprawie" - perorował Stępka.

To jednak nie koniec kontrowersyjnych decyzji składów sędziowskich, w których zasiadał wyżej wymieniony. W 2016 r. Sąd Najwyższy, z Andrzejem Stępką w składzie orzekającym, uchylił – i tak niewielką - karę sędziemu wojskowemu oskarżonemu o popełnienie 20 czynów nielicujących z powagą swego urzędu. Jak informował portal kancelaria.lex.pl sędzia L. w stanie spoczynku stanął przed sądem dyscyplinarnym obwiniony o popełnienie 20 czynów nie licujących z powagą swego urzędu. Rzecznik dyscyplinarny sądownictwa wojskowego major Andrzej Wilczewski zarzucił ppłk L. , że od 14 lipca 2011 roku do 16 sierpnia 2013 r. skierował do Prokuratora Generalnego, Naczelnej Prokuratury Wojskowej, ministra sprawiedliwości i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez kilka osób. Należały do nich zarówno prezes sądu wojskowego, jak i pracownik sekretariatu oraz prokurator wojskowy. Chodziło o najcięższe przestępstwa, takie jak np. udział w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym.

Z kolei w 2014 r. Sąd Najwyższy, z Andrzejem Stępką w składzie orzekającym, orzekł, że bycie konfidentem SB „nie kwalifikuje się jako współpraca z organami służb bezpieczeństwa PRL”, gdy osoba, na którą donoszono, wiedziała o relacjach konfidenta z SB. Chodziło o kandydata do Sejmu RP Janusz G., który złożył oświadczenie, że nie był świadomym i tajnym współpracownikiem Służby bezpieczeństwa PRL.

"Sąd Apelacyjny oddalił apelację. Ale w październiku 2014 r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu II instancji. „Kontakty z SB polegające na przekazywaniu informacji o osobach, które wiedziały o takich relacjach, nie kwalifikuje się jako współpraca z organami służb bezpieczeństwa PRL” – powiedział sędzia Andrzej Stępka w uzasadnieniu wyroku.

Kolejna sprawa z sędzią Andrzejem Stępką zasiadającym w składzie sędziowskim to historia, w której SN wymierzył sędziemu Sądu Okręgowego z Sieradza Jackowi K. zaledwie karę nagany za przewinienie służbowe polegając na przewlekłym pisaniu uzasadnień do wyroków. Opóźnienia były rażące, ponieważ wynosiły od 7 miesięcy do nawet 476 dni. Na skutek zwłoki Skarb Państwa musiał wypłacić odszkodowania osobom, które oczekiwały na uzasadnienie wyroków karnych i nie mogły ich zaskarżyć przez ponad rok.

Kolejnym sędzią, który decydowała o o sprawie ułaskawienia Mariusza Kamińskiego to SSN Małgorzata Gierszon. W lipcu 2010 r., Sąd Najwyższy, w którego składzie orzekającym znalazła się sędzia Gierszon, uznał, że sprawa śmierci Grzegorza Przemyka jest ostatecznie przedawniona. Sąd oddalił kasację od prawomocnego wyroku, który z powodu przedawnienia umorzył sprawę byłego zomowca Ireneusza K., oskarżonego o śmiertelne pobicie maturzysty. Sąd Najwyższy uznał kasację ówczesnego ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego za bezzasadną. Kwiatkowski uważał, że czyn, który popełnił Ireneusz K., nie przedawnia się, dlatego chciał, żeby umorzenie uchylono, a sprawa wróciła do sądu II instancji. Sąd Najwyższy nie uznał jego argumentacji.

"Autorytet wymiaru sprawiedliwości, autorytet prawa, buduje się na jego uczciwym respektowaniu i stosowaniu" - podniecała się Gierszon, uzasadniając wyrok.

Teraz, ci sami sędziowie, rażąco i celowo lekceważąc orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, orzekli ws. ministrów Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego. To jaskrawy przykład działalności „kasty” sędziowskiej.

wpolityce.pl