UWAGA! JUŻ jutro premiera nowego formatu Telewizji Republika: „Wywiad z chuliganem” czyli Piotr Lisiewicz w rozmowach z buntownikami
Piotr Lisiewicz w rozmowach z buntownikami komunizmu i III RP - premiera nowego formatu Telewizji Republika - „Wywiad z chuliganem” - niedziela, 23.10., godzina: 21:30.
23 października o godzinie 21.30. Telewizja Republika zaprasza na pierwszy odcinek nowego programu Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem”. Jego rozmówcami będą ludzie, którzy zbuntowali się przeciwko panującej rzeczywistości zarówno w czasach komunizmu, jak i w III RP.
Rozmowy prowadzone będą w niezwykłym miejscu - bunkrze wszechwładnego niegdyś niemieckiego gauleitera Arthura Greisera. Ta niezwykła sceneria mieści się pod siedzibą poznańskiego Radia Merkury - to tam zagnieździł się teraz polski bunt, czy program „Wywiad z chuliganem”.
Celem programu ma być ukazanie unikalnego zjawiska polskiego buntu wszystkich czasów i pokoleń. Wśród gości znajdą się ludzie, którzy buntowali się w młodości i dziś są osobami uznanymi i odznaczanymi, jak również ci, których bunt w obecnych czasach poddawany jest srogiej krytyce. Chuligani, więźniowie, członkowie subkultur, artyści, nonkonformiści od prawa do lewa, zarówno znani, jak i dziś zapomniani.
Zakaz wstępu do bunkra będą mieć za to celebryci, którzy często podszywają się pod buntowników dla popularności i kariery.
Trwający 50 min program o niespotkanej dotychczas formule telewizyjnej jest koprodukcją Telewizji Republika i poznańskiego Radia Merkury. Obok rozmowy z gościem opowiadającym historię swojego buntu, pojawią się materiały ilustrujące tę opowieść.
Pierwszym gościem w „Wywiadzie z chuliganem” będzie Piotr Bernatowicz, dyrektor poznańskiej miejskiej galerii Arsenał, który zbuntował się przeciwko dyktaturze „mafii” rządzącej polską sztuką.
Najnowsze
Ile kroków ma lobbysta do części budynku resortu zajmowanej przez ministra? Cieszyński sprawdził
Prezydent uhonorował Juliena Bryana. Jego zdjęcia dokumentowały niemieckie bombardowania
Anna Lewandowska znów pakuje walizki. Z córkami wraca do Chicago, Robert został w Polsce