Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
Republika Dziś o godzinie 20:00 gościem Edyty Lewandowskiej będzie europoseł Patryk Jaki z Prawa i Sprawiedliwości
18:12 Serbski tenisista Novak Djoković awansował do ćwierćfinału wielkoszlemowego Wimbledonu. W 1/8 finału pokonał Rosjanina Romana Safiullina 7:6 (8-6), 6:3, 3:6, 6:3
17:52 Ojciec Święty opuści w niedzielę Watykan i uda się do Papieskiego Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo, gdzie spędzi okres letniego wypoczynku. Będzie tam przebywał do 27 lipca
15:56 Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
13:48 IMGW: W najbliższe dni pogoda bardzo wietrzna, deszczowa i chłodna
13:10 Polska: Wysokie fale i silne prądy wsteczne uniemożliwiają kąpiel w morzu
12:49 Francja: Wielotysięczne protesty przeciw przemocy seksualnej wobec dzieci po śmierci 11-latki
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska

Tortury, represje, cenzura i powstania. Red. Sakiewicz o oporze wobec obecnej władzy

Źródło: Tomasz Hamrat - Gazeta Polska

Mam dla Państwa doskonałą wiadomość – pokolenie młodych ludzi, które wkracza w dojrzałe życie, nie będzie pokoleniem straconym. Ma świetną okazję sprawdzić się w warunkach, które wymagają hartu ducha.

Krytykowano polskie powstania jako przejaw nieliczącego się z faktami romantyzmu. Prawda o możliwościach militarnych powstań XIX-wiecznych jest tak naprawdę bardzo złożona. Nie byłoby projektu Księstwa Warszawskiego, które miało przerodzić się w odnowioną Rzeczpospolitą, gdyby nie powstanie kościuszkowskie (dla porządku przypominam, że powstanie Kościuszki to jeszcze końcówka XVIII wieku) i gdyby nie insurekcyjne Legiony Polskie walczące u boku Napoleona Bonaparte. Z tych powstań wynieśliśmy trwające osiem lat (to już chyba tradycja to osiem lat) Księstwo, projekt odrodzenia Rzeczpospolitej, a po upadku Napoleona okupanci powołali wprawdzie podporządkowane Rosji, ale drogie nam Królestwo Polskie. Przez 100 lat byliśmy państwem o nazwie Polska, choć zniewolonym. Największe szanse militarne miało powstanie listopadowe. Pogrzebało je kunktatorstwo dowódców. Nie można jednoznacznie ocenić szans powstania styczniowego. Na pewno nauczyło ono Polaków organizacji nowoczesnego państwa w warunkach skrajnych. Być może trudniej byłoby powołać Legiony Piłsudskiego, armię gen. Hallera czy Polską Organizację Wojskową, gdyby nie tradycje samoorganizacji wyniesione z czasów powstania styczniowego.

Udanym zrywem było powstanie warszawskie z… 10 listopada 1918 roku. Nawet historycy nie zdają sobie sprawy, że było to faktycznie kilkudniowe powstanie. Polskie podziemie rozbroiło Niemców (chyba teraz Niemcy odwrócili historię) niemal bezkrwawo. Sprzyjało im wiele czynników, jednak bez zrywu oddziałów POW los Warszawy nie byłby ostatecznie przesądzony. Zresztą powstańcy warszawscy z 1944 roku liczyli na podobną reakcję uciekających Niemców. Przeliczyli się, bo wielki jednoczyciel Europy, Adolf Hitler, ranny po zamachu Stauffenberga i nasycony narkotykami, jak przystało na człowieka wyższej kultury, podjął absurdalną decyzję zaangażowania znacznych środków militarnych w zniszczenie tego zrywu zbrojnego. Gdyby miał resztki rozumu, to raczej sam powinien organizować zrzuty broni dla czekających na Sowietów powstańców.
Po drodze mieliśmy udane powstanie wielkopolskie i częściowo udane śląskie. Ponieważ były udane, to o nich w katalogu powstań, które miały być wyłącznie nieszczęściem, się nie wspomina.

Za komuny też mieliśmy swoje powstania, krwawe, czyli poznańskie, i pokojowe – Solidarności. Protestów było więcej, ale te dwa miały cechy insurekcji.

Powstania polskie nie były absurdalne. Tak jak wszystkie zrywy po wolność, miały swoje zmienne losy. To, co nam po nich zostało, to hart ducha i marzenia o wolności.

Obecne pokolenie po raz pierwszy musiało dać coś z siebie po 10 kwietnia 2010 roku, kiedy to Putin zamordował nam prezydenta i wielu wybitnych przedstawicieli narodu i państwa. Rząd Tuska robił, co mógł, żeby tego nie zauważyć. Fatalnie zachowywali się dziennikarze, z czego później nie wyciągnięto żadnych wniosków. Jednak miliony ludzi wyszły na ulice i zmieniły Polskę. Ruch posmoleński przez pięć lat wykreował innych wyborców i nowe elity, co później zresztą zmarnowano.

Dzisiaj tortury, cenzura i wszelkie represje wobec opozycji, niezależnych mediów, duchowieństwa oraz uczciwych sędziów i prokuratorów wywołają opór i protesty. Młodzi ludzie znowu będą mieli bardzo wyraźny wybór. A to największa porażka obecnej władzy, która chciała sobie darmową pizzą kupić młodzież.

Tomasz Sakiewicz, niezalezna.pl