Takich zwyrodniałych rodziców trzeba zamknąć na lata. Zobacz co zrobili dwumiesięcznemu dziecku!
W drugim miesiącu życia chłopiec był wielokrotnie bity. Spowodowało to krwawienie śródczaszkowe, złamania obojczyków, żeber i lewej piszczeli oraz liczne siniaki. Dziś do sądu został skierowany akt oskarżenia przeciwko Milenie W. i Robertowi H., rodzicom tego niemowlaka. Grozi im zaledwie 8 lat pozbawienia wolności. Tacy ludzie powinni dostać minimum 20 lat.
Sprawa wyszła na jaw w listopadzie zeszłego roku. Niemowlę trafiło wtedy do Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Z informacji ratowników medycznych wynikało, że u dziecka doszło do zatrzymania oddechu. Po przeprowadzonej przez nich reanimacji oddech powrócił. W trakcie hospitalizacji u niemowlęcia stwierdzono świeże siniaki na całym ciele oraz krwawienie śródczaszkowe.
Badania diagnostyczne wykazały również krwawienie do mózgu oraz liczne zestarzałe złamania. Połamane były trzy żebra, dwa obojczyki, kość udowa, kość podudzia i kość przedramienia. U niemowlaka nie stwierdzono łamliwości kości. Wobec tego lekarz ortopeda stwierdził, że obrażenia mogą wskazywać na zespół dziecka maltretowanego.
W trakcie przesłuchań rodzice nie przyznawali się do stawianych im zarzutów. Winą za powstałe obrażenia syna obarczali siebie nawzajem. W toku postępowania zastosowano wobec Mileny W. i Roberta H. środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Grozi im kara do 8 lat więzienia.
Najnowsze
Trwa spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim
AKTUALIZACJA
Szokujący dokument, który ujawnił Braun pod TK. Świat już czyta
Piotr Duda: Marsz Niepodległości zaczyna się dzisiaj!
Korwin-Piotrowska poprzez łańcuch odesłań ustawowych rozszerza własne uprawnienia
Abp Adrian Galbas prosi o modlitwę za Ojczyznę w kontekście działań wokół Trybunału Konstytucyjnego
"Jesteśmy gotowi stanąć na każde wezwanie Prezydenta". Poważna deklaracja Klubu Generałów i Oficerów Pożarnictwa