Tadeusz Kościółek, zgładzony przez komunistów, spoczął na cmentarzu Podgórskim
Uroczystości pogrzebowe Tadeusza Kościółka, skazanego na karę śmierci i zgładzonego przez władze komunistyczne w 1953 r., odbyły się w piątek na cmentarzu Podgórskim w Krakowie. Jego szczątki zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych IPN na warszawskich Powązkach.
Jak przekazał krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej, szczątki Tadeusz Kościółka odnaleziono w wyniku prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w maju 2017 r. na terenie kwatery "Ł" Cmentarza Wojskowego na Powązkach.
Podczas piątkowych uroczystości pogrzebowych trumna ze szczątkami spoczęła w grobie rodzinnym na cmentarzu Podgórskim w Krakowie.
"Gdy z Krakowa wyruszał w świat, aby walczyć z komunizmem w sposób, który uważał za najwłaściwszy, nie mógł się spodziewać, że tę walkę przegra" - mówił w swoim wystąpieniu zastępca prezesa IPN, dr hab. Krzysztof Szwagrzyk.
Podkreślił, że 11 listopada rodzina śp. Tadeusza Kościółka po raz pierwszy, będzie mogła zgromadzić się przy rzeczywistym, nie symbolicznym, grobie bohatera. "Grobie, w jego rodzinnej ziemi" - podkreślił wiceprezes IPN.
Tadeusz Kościółek (ur. 4 maja 1932 r. w Krakowie) został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa w styczniu 1952 r. pod zarzutem kontaktu z przedstawicielami francuskiego wywiadu na terenie Niemiec i ujawnienia informacji stanowiących tajemnicę państwową. Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go 7 października 1952 r. na karę śmierci. Wyrok wykonano 30 marca 1953 r. w więzieniu mokotowskim.
Źródło: PAP, x.com/@ipngovpl
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Najnowsze
Pilne: policjant molestował kobietę. Odbywał staż w Warszawie
Wysoki rangą policjant w Szczecinie zawieszony. Był agresywny i wyzywał kobietę
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego