Oburzające! Szef policji zapowiada konsekwencje wobec protestujących w obronie TK. Trzy osoby zatrzymane
Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń poinformował o zatrzymaniu trzech osób w związku z protestami przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zapowiedział również analizę nagrań z monitoringu i gromadzenie materiału dowodowego. To pokłosie środowych protestów przeciwko siłowemu przejęciu instytucji i objęciu stanowiska sędziego TK przez Macieja Berka.
Trzy osoby zatrzymane
Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń odniósł się na antenie RMF24 do wydarzeń, które rozegrały się w środę przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Podczas manifestacji przeciwników działań obozu władzy doszło do przepychanek pomiędzy protestującymi a funkcjonariuszami policji.
Szef policji poinformował, że w związku z wydarzeniami zatrzymano już trzy osoby. Jednocześnie przekazał, że funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności, które mogą pozwolić na ustalenie przebiegu incydentów i odpowiedzialności poszczególnych uczestników:
– Podczas zabezpieczania zgromadzenia przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego doszło do naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Zatrzymaliśmy trzy osoby, a wiele kolejnych zostało wylegitymowanych. Obecnie gromadzimy materiał dowodowy, w tym analizujemy zapisy monitoringu – powiedział gen. insp. Marek Boroń.
Zapowiedź dalszego gromadzenia materiału dowodowego oznacza, że policyjne czynności nie zostały zakończone. Na razie nie poinformowano jednak o kolejnych zatrzymaniach ani o przedstawieniu zarzutów konkretnym osobom.
Czy to początek zemsty władzy Donalda Tuska na obrońcach niezależności sądownictwa?
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Oburzające! Szef policji zapowiada konsekwencje wobec protestujących w obronie TK. Trzy osoby zatrzymane
Sasin ostrzega przed Trybunałem Konstytucyjnym: „Grozi nawet dożywocie”
Córka Jana Borysewicza znów zabrała głos. „Nie spodziewałam się”