Słowa matki 9-miesięcznej Blanki jeżą włos na głowie. "Była w takim stanie..."
Matka Blanki bywała w takim stanie, że nie mogliśmy nad nią zapanować. Biegała po osiedlu, chciała wbiec pod samochód – powiedziała krewna zamordowanej 9-miesięcznej dziewczynki na antenie Polsat News.
Krewna aresztowanej matki dziecka., Anny W. twierdzi, że rodzina "zrobiła wszystko", żeby nie odpuścić do tragedii. Podkreśliła, że bliscy dziewczynki cieszyli się, że trafiła ona do rodziny zastępczej.
– Cieszyliśmy się, że Blanka jest bezpieczna. Odwiedzaliśmy ją później w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie – powiedziała kobieta w Polsat News. Zdaniem krewnej 35-letnia matka Blanki nadużywała alkoholu i narkotyków. Miała też powtarzać, że "nie chce żyć, nie chce Blanki". Czasem zachowywała się w sposób irracjonalny.
– Powiedziała, że chce iść na leczenie, żebym zawiozła ją do Suwałk. Była w takim stanie, że nie mogliśmy nad nią zapanować. Biegała po osiedlu, chciała wbiec pod samochód – opowiadała krewna.Zobacz także: Min. Michał Wójcik: wieczorem będzie raport ws brutalnego zabójstwa 9- miesięcznej dziewczynki z Olecka
Najnowsze
Nieudany wieczór reprezentacji Polski w Lidze Narodów. Szwecja znów lepsza
Ile kroków ma lobbysta do części budynku resortu zajmowanej przez ministra? Cieszyński sprawdził
Prezydent uhonorował Juliena Bryana. Jego zdjęcia dokumentowały niemieckie bombardowania