Sąd zdecydował. Sikorski musi sprostować słowa o Gibale!
Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał Radosławowi Sikorskiemu sprostowanie wypowiedzi dotyczącej Łukasza Gibały. Wicepremier i minister spraw zagranicznych sugerował, że sąd uznał krakowskiego kandydata na prezydenta za „kłamcę lub mitomana”. Jak podkreślił sąd, w toku postępowania nie wykazano, by istniało orzeczenie zawierające takie stwierdzenie. Postanowienie jest nieprawomocne.
Sąd: nie ma orzeczenia, które nazywałoby Gibałę kłamcą lub mitomanem
Sprawa dotyczy słów, które Radosław Sikorski wypowiedział podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami, na którym towarzyszył Monice Piątkowskiej, kandydatce na prezydenta Krakowa. Odnosząc się do wcześniejszego rozstrzygnięcia sądu w sprawie wypowiedzi Łukasza Gibały o radnych Koalicji Obywatelskiej, szef MSZ stwierdził, że mieszkańcy mają wybór między kimś, „o kim sąd już stwierdził, że jest kłamcą lub mitomanem”.
Komitet wyborczy Łukasza Gibały złożył w tej sprawie wniosek w trybie wyborczym. Domagał się sprostowania, przeprosin oraz wpłaty 10 tys. zł na rzecz fundacji pożytku publicznego.
W piątek rano sąd wydał postanowienie, w którym zakazał Sikorskiemu rozpowszechniania wypowiedzi sugerującej, że sąd stwierdził, iż Gibała jest „kłamcą lub mitomanem”. Nakazał również publikację sprostowania w mediach społecznościowych. Ma ono pozostać widoczne do godz. 21 w niedzielę, czyli do zakończenia głosowania w drugiej turze wyborów. Sąd oddalił natomiast wniosek w części dotyczącej m.in. przeprosin i wpłaty pieniędzy.
Sędzia Zbigniew Zgud zaznaczył w ustnym uzasadnieniu, że ostry język debaty publicznej nie daje politykom prawa do posługiwania się nieprawdziwymi informacjami.
– Ta sprawa nie przesądza kwestii oceny kandydata w wyborach prezydenckich, czy wolno się na jego temat wypowiadać w taki, czy inny sposób. Ona przesądza tylko jedną kwestię – że nie istnieje orzeczenie sądowe, a w każdym razie nie wykazano w tym postępowaniu, gdzie sąd stwierdziłby, że pan Łukasz Gibała jest mitomanem lub kłamcą
– podkreślił sędzia.
Komitet Gibały zadowolony z rozstrzygnięcia
Pełnomocnik komitetu Łukasza Gibały, radca prawny Rafał Zontek, po ogłoszeniu decyzji wyraził żal, że sąd nie nakazał przeprosin. Jednocześnie z satysfakcją przyjął rozstrzygnięcie zobowiązujące wicepremiera do opublikowania sprostowania.
Inne stanowisko przedstawił pełnomocnik Sikorskiego, adwokat Rafał Rozwadowski. Argumentował, że wypowiedź ministra była oceną, a nie stwierdzeniem faktu, i nie powinna być rozstrzygana w trybie wyborczym. Przekonywał również, że ostry i wyrazisty język jest elementem debaty politycznej.
Gibała z lepszym wynikiem w pierwszej turze
W pierwszej turze wyborów Łukasz Gibała uzyskał 36,38 proc. głosów, natomiast Monika Piątkowska – 29,91 proc. To Gibała przystępuje więc do drugiej tury z wyższym wynikiem z pierwszego głosowania. O tym, kto obejmie urząd prezydenta Krakowa, zdecydują wyborcy w niedzielę.
Wybory zostały rozpisane po tym, jak w maju w referendum odwołano ze stanowiska prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Polacy murem za Nawrockim! Prezydent z mocnym wynikiem w najnowszym sondażu
Groził atakiem na szkołę. Kolejny nastolatek zatrzymany przez policję
Fale przemocy w szkołach! Rząd chce cenzury w internecie!