Sakiewicz: ktoś podrobił mój podpis pod wezwaniem do prokuratury
Ktoś podrobił podpis Tomasza Sakiewicza pod wezwaniem do prokuratury. Prokuratura twierdzi, że wezwanie to zostało odebrane i w związku z tym jest ważne. Sakiewicz był - jak się okazało - wzywany na przesłuchanie na ostatni piątek. O niczym nie miał pojęcia. - Mamy już do czynienia z kolejnym przestępstwem, łamaniem prawa w tej sprawie - powiedział prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz.
W programie “Gabinet Sakiewicza” ujawnił, że dowiedział się o tym wszystkim od swoich prawników.
“Determinacja tych, którzy łamią prawo, żeby się zemścić tylko dlatego, że nie potrafili aresztować chorego na raka człowieka, który wyjechał do USA jest ogromna. Mówię o tym, bo Bóg jeden wie co się zdarzy jutro, czy dziś w nocy. Nie wiem jakie jeszcze szaleństwa przyjdą jeszcze tej władzy do głowy" - powiedział dziś na antenie TV Republika.
Sakiewicz miał być przesłuchany po raz kolejny do sprawy Zbigniewa Ziobry. Za pierwszym razem, w maju, zadeklarował pełną gotowość do złożenia zeznań - o ile zostanie wezwany przez legalnie powołanego prokuratura oraz jeśli wezwanie zostanie poprawnie napisane. “Chciano mnie przesłuchać w tej sprawie, o której mówiło kierownictwo prokuratury, ale nie tej, która była celem przesłuchania - mówił prezes TV Republika po wyjściu z przesłuchania.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X