Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
21:39 Wenezuela: liczba ofiar śmiertelnych zeszłotygodniowego podwójnego trzęsienia ziemi wzrosła do 1943. Ponad 10,5 tys. osób zostało rannych. Uratowano jak dotąd 6461 ludzi w tym, we wtorek, dwuletnie dziecko
20:11 Bliski Wschód: premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że wojska tego kraju pozostaną na południu Libanu tak długo, jak wspierany przez Iran Hezbollah będzie stanowił zagrożenie
18:29 Biały Dom: delegacje USA i Iranu odbędą osobne rozmowy techniczne z mediatorami w Katarze
17:44 Warszawa: prokuratura nie wniesie apelacji od wyroku w sprawie aktywistek Ostatniego Pokolenia, które oblały farbą Pomnik Syreny w Warszawie. Dwa tygodnie temu apelację od wyroku złożyła obrona
17:01 Izrael: pilot rejsu LOT-u lecącego we wtorek z Warszawy do Tel Awiwu poinformował o porwaniu maszyny, później przekazał, że była to pomyłka; izraelskie lotnictwo poderwało dwa myśliwce, samolot zawrócił
15:29 Raport: w Niemczech w 2025 roku wzrosła liczba ekstremistów - było ich tam 58,7 tys., o 8,45 tys. więcej niż rok wcześniej
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" we Wrocławiu zaprasza na spotkanie z prezesem Telewizji Republika, Tomaszem Sakiewiczem - 1 lipca, godz. 18:00, aula Bl. Ks. J. Popiełuszki w budynku Solidarności, Pl. Solidarności 1/3/5, Wrocław
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka

Sąd uniewinnił 18-latka, który odparł atak nożem...

Źródło: canva.com

Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Białymstoku uniewinnił 18-latka, który w szamotaninie na ulicy w Giżycku użył noża i zranił napastnika próbującego go dusić. Uznał, że oskarżony działał w granicach obrony koniecznej i tym samym nie popełnił przestępstwa. Wyrok jest prawomocny.

Sąd tym samym uwzględnił apelację obrońcy i zmienił wyrok pierwszej instancji, który skazał 18-latka na rok więzienia w zawieszeniu za przekroczenie granic obrony koniecznej.

Do sytuacji, którą zajmował się sąd, doszło wieczorem 5 lipca 2023 r. w Giżycku (Warmińsko-Mazurskie). Na chodniku między blokami doszło do szarpaniny. Zaatakowany 18-latek, broniąc się, użył noża i zadał napastnikowi dwa ciosy, m.in. w klatkę piersiową. Obrażenia były poważne, zagrażały życiu.

Prokuratura Rejonowa w Giżycku przyjęła kwalifikację prawną spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W jej ocenie 18-latek, odpierając bezpośredni bezprawny zamach na swoje zdrowie, przekroczył jednak granice obrony koniecznej, bo zastosował "sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu".

Stosując nadzwyczajne złagodzenie kary, w marcu Sąd Okręgowy w Olsztynie nieprawomocnie skazał chłopaka na rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Miałby on też zapłacić 5 tys. zł zadośćuczynienia poszkodowanemu, a w ramach zawieszenia wykonania kary kontynuować naukę w okresie tego zawieszenia, powstrzymywać się od nadużywania alkoholu i używania środków odurzających oraz od przebywania w środowisku osób zdemoralizowanych.

Sąd apelacyjny inaczej ocenił działanie 18-latka. Uznał, że jego zachowanie mieściło się w granicach obrony koniecznej.

Uzasadniając wyrok, sędzia Jacek Dunikowski mówił, że w tej sytuacji zachowany był wymóg współmierności między dobrem zagrożonym zamachem, a dobrem napastnika, które było zagrożone wskutek działań obronnych oskarżonego. Zwracał uwagę, że co prawda 18-latek doznał jedynie niezbyt poważnych obrażeń, a pokrzywdzony (pchnięty nożem) dużo poważniejszych ran, zagrażających nawet życiu, to jednak – jak mówił – "naturalnym jest, że w przypadku obrony koniecznej można poświęcić dobro napastnika o wyższej wartości niż dobro bronione przed zamachem".

Sędzia Dunikowski zwracał uwagę, że działania obronne 18-latka przerwały atak dwóch napastników, który – w innej sytuacji – mógł rozwijać się dalej z niewiadomymi skutkami. Przypominał też, że chłopak sięgnął po nóż, gdy był duszony, bezskutecznie starał się z tego uścisku wyzwolić i – jak wyjaśniał – zaczęło mu się robić ciemno przed oczami. Drugi z napastników bił go w tym czasie pięściami po plecach, wcześniej padły ciosy w głowę.

"Użycie niebezpiecznego narzędzia wobec napastnika, który takim narzędziem się nie posługuje albo np. uderzenie go w klatkę piersiową zamiast w rękę, samo przez się nie świadczy jeszcze o przekroczeniu granic obrony koniecznej" – mówił sędzia. Podkreślał, że istotnych jest wiele czynników, wśród nich np. taki, że zamach zagrażał życiu lub zdrowiu napadniętego, który nie dysponował innym skutecznym sposobem obrony.

Sąd zwracał uwagę, że napadnięty nie mógł uciec i nie mógł też liczyć na jakiś inny, korzystny dla siebie rozwój sytuacji.

"Akcja obronna, którą podjął, pozostawała zatem w ewidentnym związku z sytuacją faktyczną, a samo użycie noża mieściło się w granicach obrony koniecznej" – uzasadniał sędzia Dunikowski.

Sąd zgodził się z argumentacją obrony, że chłopak – broniąc się – działał w sposób chaotyczny i chodziło o to, by jedynie zatrzymać atak. Zwrócił też uwagę na fakt, że po zadaniu ciosów, gdy ranny napastnik przestał go dusić, on także zaprzestał ataku nożem.

Źródło: Republika, PAP