Coraz więcej cudzoziemców łamie przepisy pobytowe w Polsce. Straż Graniczna podała najnowsze dane
Straż Graniczna ujawniła od początku roku do końca sierpnia niemal 8,3 tys. cudzoziemców, którzy naruszyli przepisy dotyczące wjazdu i pobytu w Polsce. To wyraźnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Eksperci zwracają uwagę na problemy związane z funkcjonowaniem części obcokrajowców poza oficjalnym systemem.
Najwięcej Ukraińców i Kolumbijczyków
Liczba cudzoziemców ujawnianych przez Straż Graniczną w związku z naruszeniem przepisów dotyczących legalności wjazdu i pobytu w Polsce znacząco wzrosła. Jak wynika z danych przytoczonych przez „Rzeczpospolitą”, od początku stycznia do końca sierpnia 2026 roku było to niemal 8,3 tys. osób. W analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano blisko 6 tys. takich przypadków.
– Od 1 stycznia do końca sierpnia tego roku SG ujawniła prawie 8,3 tys. cudzoziemców, którzy naruszyli polski porządek prawny w związku z warunkami wjazdu i pobytu cudzoziemców na terytorium RP. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 r. było to blisko 6 tys. osób, natomiast w całym 2025 r. – ponad 9,3 tys. cudzoziemców – powiedziała „Rzeczpospolitej” mjr SG Anna Sobieska-Tekień, rzecznik Komendy Głównej Straży Granicznej.
Z przedstawionych danych wynika, że wśród ujawnionych cudzoziemców najliczniejszą grupę stanowili obywatele Ukrainy – 2,2 tys. osób. Na kolejnych miejscach znaleźli się Kolumbijczycy – 1,4 tys., Gruzini – 748, Białorusini – 400 oraz Mołdawianie – 354. Chodzi o osoby, które nie posiadały dokumentów umożliwiających im legalny pobyt w Polsce.
Służby ujawniają m.in. cudzoziemców, którzy pozostali w Polsce po upływie dopuszczalnego okresu pobytu, pracują bez wymaganych zezwoleń lub posługują się nieważnymi dokumentami. Kontrole obejmują również osoby, wobec których wcześniej wydano zakaz wjazdu do Polski lub innych państw strefy Schengen.
Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej i wicedyrektor Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Transgranicznym, ocenia, że problem wykracza poza samą ochronę granic:
– Wszystko wskazuje na to, że Polska właśnie wkracza w pełnoskalowy kryzys zarządzania obecnością cudzoziemców już znajdujących się na terytorium kraju. Jeżeli państwo potrafi kontrolować granicę, ale traci możliwość skutecznego ustalenia, kto pozostaje na jego terenie po wygaśnięciu prawa pobytu, powstaje luka w bezpieczeństwie – stwierdził ekspert.
Problemem ma być także zaplecze pozwalające części cudzoziemców funkcjonować poza legalnym systemem. W materiale wskazano m.in. na pracę bez wymaganych formalności, nieformalny wynajem mieszkań oraz fałszowanie wiz, zezwoleń na pracę i innych dokumentów. Opisywane były również przypadki tworzenia fikcyjnych firm wykorzystywanych do uzyskiwania wiz pracowniczych.
Rozwój takiej szarej strefy może oznaczać również straty wynikające z omijania podatków i składek. Przywołani w materiale eksperci zwracają ponadto uwagę na zagrożenia związane z przestępczością pospolitą i zorganizowaną, w tym handlem ludźmi oraz fałszowaniem dokumentów. Osoby pozostające poza oficjalnym systemem ewidencji są jednocześnie trudniejsze do zidentyfikowania i kontrolowania. Rozmówcy cytowani w materiale wskazują także na ryzyko wykorzystywania takich osób przez obce służby do działań sabotażowych lub dywersyjnych.
Źródło: Republika, rp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X