Obrońcy życia alarmują: w Warszawie policja rozbiła kontrę prolife, utorowała drogę dla aborterów
Jak informuje Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina, warszawska policja rozbiła kontrę prolife pod Sejmem i utorowała drogę dla czarnego protestu. Funkcjonariusze ściągnęli baner z abortowanym dzieckiem, a następnie przegonili obrońców życia, aby po ulicy mogła przejść proaborcyjna manifestacja. Ściśle współpracowali przy tym z organizatorami lewackiego zgromadzenia.
"Akcją policji kierował ten sam funkcjonariusz, który na początku września dowodził pacyfikacją naszej pikiety #StopAbotak pod nielegalnym ośrodkiem Aborcyjnego Dream Teamu. To właśnie ten policjant dokonał wówczas konfiskaty naszych megafonów i do tej pory nam ich nie zwrócił. Był widywany również na miesięcznicach pod Pomnikiem Smoleńskim, pod Akademią Wymiaru Sprawiedliwości, a ostatnio także pod Trybunałem Konstytucyjnym – zawsze bierze udział w interwencjach podejmowanych przeciw prawicowym środowiskom i manifestacjom", mówi Kaja Godek
Jak podkreśla prolajferka, policyjna przemoc, jakiej tego dnia doświadczyli działacze Fundacji Życie i Rodzina, świadczy o jednym – ruch aborcyjny jest sztucznie pompowany medialnie, a bez nadzwyczajnej pomocy ze strony instytucji polskiego państwa w ogóle by sobie nie poradził.
22 października minęła szósta rocznica wyroku TK o aborcji eugenicznej. Historyczne zwycięstwo życia jest nie w smak aborterom – bo choć omijają ten wyrok przy pomocy zaświadczeń od psychiatry, jednocześnie mają świadomość, że aborcje psychiatryczne to nadużycie, które może zostać w przyszłości rozliczone - a odpowiedzialność karna nie spada wtedy na podmiot leczniczy, ale na indywidualnych sprawców poszczególnych aborcji.
W tym roku 22 października w dwudziestu kilku miastach w Polsce odbyły się ponownie aborcyjne spędy, a niemal każdy z nich spotkał się z kontrą prolife.
W Bielsku-Białej garstka feministek została zepchnięta w róg Placu Chrobrego, a najbardziej reprezentacyjna część placu została zajęta przez obrońców życia. W Poznaniu przestrzeń, gdzie odbywała się proaborcyjna hucpa, została zdominowana przez proliferów i kilkanaście plakatów ze zdjęciami z aborcji. W Lublinie obrońcy życia szli równolegle do czarnego marszu i przez całą trasę uświadamiali aborterom, jak ogromną zbrodnią jest to, co oni sami nazywają „zabiegiem". W Gdańsku działacze Fundacji spotkali się z wielką sympatią przechodniów, którzy jednocześnie wyrażali oburzenie na wulgarne strajki za zabijaniem dzieci.
Podobnie było w Katowicach, Jeleniej Górze, Piotrkowie Trybunalskim, Rzeszowie, Toruniu i wielu innych miastach w całej Polsce.
"Dlaczego ten uliczny sprzeciw jest tak ważny", stawia pytanie Kaja Godek, i zaraz na nie odpowiada: "bo dociera dokładnie tam, dokąd powinien – do nieprzekonanych. Łatwo rozmawiać o aborcji, gdy wszyscy jesteśmy za życiem. Ale wtedy nic się nie zmienia. My wychodzimy szukać osób pogubionych i im uświadamiać, czym naprawdę jest aborcja; bo jest silnym argumentem dla polityków, którzy podlegają licznym naciskom i często zapominają, jakich wartości mieli bronić, bo niebawem ustawy o aborcji trafią do Pałacu Prezydenckiego – i będzie potrzebne szybkie i jednoznaczne weto do jakichkolwiek zmian, które mogą poszerzyć dostęp do mordowania dzieci".
Działacze Fundacji Życie i Rodzina podkreślają, że ostatnie dni pokazały, że Polska jest przeciw aborcji – od morza do Tatr.
"W najbliższych dniach pokażemy to jeszcze wiele razy – bo tego wymaga dziś sytuacja. Nieustannie apelujemy też do Prezydenta – o weto. Jednoznacznie, bez odsyłania ustaw do Trybunału Konstytucyjnego, bo sprawa aborcji – zarówno na życzenie, jak i eugenicznej – była już przez ten organ badana. Poza tym widząc, co dzieje się wokół TK, można mieć obawy, czy w kolejnych miesiącach będzie on sądem naprawdę niezawisłym.
Już przeszło 30 000 Polaków podpisało petycję do Karola Nawrockiego, by obronił dzieci - czy jest tam już Twój podpis?
PODPISZ: Petycja do Prezydenta o zawetowanie ustaw aborcyjnych - Twoje Petycje
"Walka o życie trwa. Nie schodzimy z frontu, dopóki ostatnie dziecko w Polsce nie będzie bezpieczne", zapewnia Kaja Godek.
Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X