Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili około 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
08:40 Ukraina: Co najmniej trzy osoby zginęły, a 30 zostało rannych w rosyjskich atakach
06:57 Watykan: Papież Leon XIV odwiedzi Hiszpanię - Madryt, Barcelonę i Wyspy Kanaryjskie
05:32 Finlandia: Sieć chińskich firm próbowała kupić grunty w pobliżu strategicznych obiektów wojskowych zlokalizowanych w różnych częściach Finlandii. Ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa narodowego transakcje zostały zablokowane
03:12 Kuba: Prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel skrytykował w czwartek decyzję władz USA o nałożeniu sankcji na niego i inne kubańskie podmioty. Określił amerykański rząd jako „agresywny i spaczony”, zapowiadając przy tym opór wobec „imperialnej ofensywy”
01:24 Brazylia: 34 tysiące członków różnych Kościołów chrześcijańskich przeszło w czwartek przez centrum Sao Paulo w Marszu dla Jezusa. W ekumenicznym wydarzeniu wzięło udział kilku polityków, m.in. syn byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, Flavio
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kołobrzeg, Koszalin zapraszają na spotkanie dr. Markiem Wochem 6 czerwca, godz. 16:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego o doktrynie wojennej Rosji w kontekście Polski

Źródło: WIKIPEDIA/MAREK & EWA WOJCIECHOWSCY/CC BY-SA 3.0

Rosyjska doktryna wojenna będzie tematem posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Według prezydenckiego doradcy Romana Kuźniara z doktryny nie wynika bezpośrednie zagrożenie wojskowe dla krajów NATO i UE, zagrożone mogą się natomiast czuć byłe kraje ZSRR.

Szef BBN Stanisław Koziej, który jest sekretarzem Rady, zwrócił uwagę, że Rosja zapisała w doktrynie prawo do interwencji w sąsiednich krajach dla obrony rosyjskich obywateli lub interesów Rosji.

Tematem posiedzenia Rady, które rozpocznie się o godz. 12.30 w siedzibie BBN, będzie "Doktryna wojenna Federacji Rosyjskiej, w kontekście wniosków dla bezpieczeństwa Polski". Po zakończeniu obrad - około godz. 14. - zaplanowano briefing prasowy w Pałacu Prezydenckim.

Nowa doktryna wojenna Federacji Rosyjskiej, podpisana w grudniu ub.r. przez prezydenta Władimira Putina, za główne źródło zagrożenia zewnętrznego dla państwa uznaje rozszerzanie NATO i destabilizację niektórych terytoriów. W dokumencie zwrócono uwagę na zagrożenie ze strony terroryzmu i możliwość zamachów dokonywanych na terenie Rosji.

W doktrynie zapisano konieczność utrzymania wysokiej gotowości sił zbrojnych, w celu zapobiegania i przeciwdziałania konfliktom zbrojnym.

Sformułowanie nowej doktryny – ogólnego dokumentu strategicznego – Kreml uzasadniał zmieniającym się charakterem zagrożeń, podkreślając, że zmiany nie wpłyną na dotychczasowy obronny charakter doktryny.

– Będziemy analizowali nową doktrynę wojenną Rosji podpisaną w grudniu przez prezydenta Putina; doktrynę, która jest ważna z naszego punktu widzenia, bo formalnie prezentuje obecne poglądy i kurs rosyjskiej polityki wojskowej – powiedział Koziej. – Chcemy przeanalizować ją pod kątem znaczenia dla polskiego bezpieczeństwa – dodał.

Jak zaznaczył szef BBN, "wydaje się, że ta doktryna jest kontynuacją polityki rosyjskiej prowadzonej od paru lat, utrwala kurs polityki bezpieczeństwa zewnętrznego pokazany w praktyce w ubiegłym roku podczas interwencji na Ukrainie".

Koziej dodał, że doktryna "utrwala antyzachodni kurs, wciąż pokazując NATO jako źródło potencjalnych i realnych zagrożeń". – To, co nowe, to podkreślenie znaczenia dla Rosji jej bezpośredniego otoczenia – dodał. Zwrócił uwagę, że w kontekście bezpieczeństwa militarnego doktryna wskazuje także wyzwania wewnętrzne i mówi o możliwości użycia sił zbrojnych wobec zagrożeń wewnętrznych.

Za niepokojący zapis szef BBN uznał "możliwość zapewnienia sobie interwencji w sąsiednich krajach w obronie własnych obywateli czy nawet w sytuacji, gdyby władze sąsiedniego kraju prowadziły politykę sprzeczną z interesami Rosji".

Według doradcy prezydenta do spraw zagranicznych prof. Romana Kuźniara z nowej doktryny wojennej Rosji nie wynika bezpośrednie zagrożenie wojskowe dla krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego ani UE. – Zagrożone natomiast mogą czuć się kraje bezpośrednio sąsiadujące z Rosją, byłe kraje ZSRR – ocenił.

Do nowych elementów Kuźniar zaliczył uznanie za zagrożenie dla bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej nagłych czy radykalnych zmian politycznych w krajach sąsiadujących z Rosją. Podkreślił, że jest to jest aluzja do zmiany, która nastąpiła na Ukrainie.

– Jeśli Rosja zdecydowała się na interwencję po upadku prezydenta Wiktora Janukowycza, to oznacza, że gdyby podobny scenariusz zdarzył się w innych krajach sąsiadujących z Rosją, innych krajach byłego Związku Sowieckiego, to Rosja zastrzega sobie prawo do reagowania w taki sam sposób. Ja to nazywam nową doktryną Breżniewa. Doktryna Breżniewa przyjęta w latach 60. mówiła o tym, że upadek socjalizmu czy przewrót w jednym z krajów komunistycznych, oznaczałby zagrożenie dla bezpieczeństwa krajów wspólnoty komunistycznej, Układu Warszawskiego i wymagałby interwencji zbrojnej – wyjaśnił prezydencki doradca.

– Druga rzecz, która jest nowością w doktrynie, to podkreślenie zagrożenia, jakie mogą stanowić dla Rosji prowadzone na jej terytorium działania na rzecz demokracji, praw człowieka, czyli tego wszystkiego, co władze Rosji mogłyby postrzegać jako zagrożenie dla stabilności obecnego autorytarnego reżimu politycznego – mówił prof. Kuźniar.

Pytany, co z nowej doktryny wojennej Rosji wynika dla Polski, Kuźniar zaznaczył, że doktryna ta jedynie formalizuje to, co widać w polityce rosyjskiej od dobrych paru lat. – Chodzi o gotowość do używania siły w stosunkach zewnętrznych, znaczny wzrost nakładów na zbrojenia, modernizację rosyjskiej armii – wyliczał.

Jak dodał, chociaż wszystko to są rzeczy, które już miały miejsce wcześniej, a teraz zostały ujęte w nowej doktrynie, to jednak są niepokojące nie tylko dla bezpośredniego otoczenia Rosji. – Oznacza to, że Rosja weszła na kurs polityki mocarstwowej, w ramach której zamierza aktywnie posługiwać się siłą dla dochodzenia tego, co definiuje jako swoje interesy – podkreślił prof. Kuźniar.

Także Jan Malicki ze Studium Europy Wschodniej UW uważa, że rosyjska doktryna wojenna w sposób bezpośredni nie zagraża Polsce. – Jednym z elementów tej (...) doktryny jest obrona ludności rosyjskiej, gdziekolwiek są w świecie. My jednak w Polsce ludności rosyjskiej nie mamy – dodał. – W tym sensie to jest zagrożenie, które dotyczy przede wszystkim trzech krajów bałtyckich, Ukrainy i Gruzji. To jest te pięć krajów, które mogą poczuć się w sposób specjalny zagrożone – kontynuował.

Na pytanie, czy obecność państw bałtyckich w NATO nie jest wystarczającym "odstraszaczem", odparł: – To zobaczymy właśnie. – Z punktu widzenia NATO, a również z punktu widzenia Polski na ten moment stanowisko jest takie, że obecność w NATO jest wystarczająca dla krajów bałtyckich jako zabezpieczenie, ale nie wiemy tak naprawdę, jakie są plany Moskwy w tej sprawie i co Kreml zamierza zrobić – powiedział.

Jak mówił, są dwa możliwe scenariusze: pierwszy, że Kreml uzna, że jeśli kraj jest w NATO, to dotyczy go art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, mówiący o wspólnej obronie i jest absolutnie bezpieczny. – Albo wersja druga - że odwrotnie, postanowi sprawdzić, czy artykuł 5 jest prawdziwy i czy NATO rzeczywiście jest w stanie i zamierza bronić w sensie bezpośrednim, wojskowym krajów bałtyckich – mówił.

Pytany, jakie wnioski Polska powinna wyciągnąć z rosyjskiego dokumentu, odparł, że trzeba w sposób zdecydowany i długoterminowy wzmacniać zbrojenia wysokiej jakości bronią defensywną oraz stworzyć – jak mówił – prawdziwą obronę terytorialną.

Według Malickiego należałoby także przywrócić obowiązkową służbę wojskową lub wprowadzić stosowane w wielu krajach regularne szkolenia wojskowe.

Wskazywał też, że "absolutnie nieodzowne jest gwałtowne wzmożenie działań dyplomatycznych w kierunku budowania sojuszy regionalnych i wzmacniania sojuszu wojskowego w ramach NATO, przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi".

Jak informuje prezydencka kancelaria, środowe posiedzenie Rady odbędzie się w nowym składzie. W związku z rozwiązaniem klubu poselskiego Twój Ruch, ze składu Rady odwołany został przewodniczący partii TR Janusz Palikot.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego to konstytucyjny organ doradczy prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie obu izb parlamentu, premier, wicepremierzy, ministrowie spraw zagranicznych i spraw wewnętrznych, szef kancelarii premiera, a także szefowie partii reprezentowanych w parlamencie z wyjątkiem prezesa PiS, który zrezygnował z członkostwa.

pap