Pudzianowski zobaczył SOP. Nie wytrzymał: Krew człowieka zalewa!
Mariusz Pudzianowski zabrał głos w sprawie nocnych wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym. Były strongman obejrzał nagrania przedstawiające przepychanki z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego i nie krył oburzenia. Najwięcej pretensji miał do funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, którzy – jego zdaniem – nie zapewnili głowie państwa odpowiedniej ochrony.
Do niecodziennych scen doszło w nocy z piątku na sobotę przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Na miejscu pojawił się prezydent Karol Nawrocki, który wcześniej zrezygnował z podróży do Senegalu. Głowa państwa próbowała dostać się do budynku, jednak przy wejściu doszło do przepychanek.
Sprawa szybko stała się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych. Nagrania z zajścia opublikował na platformie X sędzia Maciej Berek. Widać na nich Nawrockiego próbującego przedostać się przez grupę osób blokujących wejście. Wśród nich byli m.in. sędziowie Krystian Markiewicz i Anna Korwin-Piotrowska.
Berek zarzucił prezydentowi fizyczną konfrontację z sędziami. Odmienną interpretację przedstawił rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, który oskarżył osoby blokujące wejście o naruszenie nietykalności prezydenta.
„Co to w ogóle było?!”. Pudzianowski nie gryzł się w język
Nagrania dotarły również do Mariusza Pudzianowskiego. Były zawodnik KSW zwrócił uwagę na zachowanie funkcjonariuszy SOP. Jego zdaniem szczególnie niepokojące było to, że prezydent sam próbował przeciskać się przez tłum, podczas gdy ochraniający go funkcjonariusze znajdowali się za nim.
Pudzianowski postanowił skomentować całą sytuację w mediach społecznościowych. Nie ukrywał emocji i skierował mocne słowa pod adresem ochrony prezydenta
„Co to miało znaczyć?! Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć ani popychać! Panowie z SOP, ja się pytam: co to w ogóle było?! Tych ludzi za plecami to chyba sam Prezydent musi chronić, a nie oni jego! No po prostu krew człowieka zalewa, wrrrrrr!” – napisał.
To nie pierwszy raz, gdy Pudzianowski zabiera głos w sprawie prezydenta
Były strongman już wcześniej publicznie odnosił się do działań Karola Nawrockiego i wyrażał poparcie dla niektórych jego decyzji. Panowie mieli również okazję spotkać się podczas wspólnego treningu.
Tym razem Pudzianowski skupił się jednak przede wszystkim na pracy ochrony prezydenta i sposobie zabezpieczenia go podczas wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Źródło: Republika/WP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Policja kluczy, Żurek ją wkopuje, Kierwiński wystawia laurkę, a Okulski mówi: sprawdzam!
Zaniepokojeni internauci: czy przed TK w dniu zamachu stali niemieccy funkcjonariusze? „Jeśli okaże się, że…”
Prezydencki minister: władze najważniejszych instytucji sądowych zajęły jasne i mocne stanowisko