Przejdź do treści
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncerty kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: 7 I g. 17:00 Włocławek Garage Hotel ul. Toruńska 113, 8 I g. 19:00 Toruń Sanktuarium Mił. Bożego i św. Faustyny, 11 I g. 17:00 Nowy Sącz par. MBN w sali Wieczernika
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Mszę św. o łaskę zdrowia dla ks. Michała Olszewskiego, 6 stycznia, godz. 11.00, Katedra Św. Jana Chrzciciela, ul Świętojańska 8
Wydarzenie Zarząd Regionu Zielona Góra NSZZ „Solidarność” i Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze zapraszają 8 stycznia o godz. 17:00, na film „Solidarni w więzieniu” – miejsce: Nowa Sól, Muzeum Magazynu Solnego, pl. Solny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Nowym Targu zaprasza na obchody 163. Rocznicy Powstania Styczniowego, 10 stycznia, godz. 16:00, skwer przy Kopcu Wolności, przy ul. Parkowej 14
Wydarzenia Klub „Gazety Polskiej” Radomsko II wraz z poseł Anną Milczanowską zaprasza na spotkanie z posłem Michałem Wójcikiem – 10.01.2026, godz. 15:00, MDK Radomsko, ul. Brzeźnicka 5
Wydarzenia Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 18 stycznia 2026 roku, które rozpoczną się o godz. 12:30 mszą świętą w kościele pw. św. Jozafata przy ul. J. Waldorffa 1 w Warszawie
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Prof. Wolsza: stalinowskie obozy pracy były tam, gdzie wcześniej były niemieckie obozy

Źródło: Telewizja Republika

Gdy prof. Andrzej Tretyn polecił wszcząć postępowanie wobec prof. Nalaskowskiego za jego felieton, mnóstwo osób podpisało listy poparcia za prof. Nalaskowskim. Również widzowie Telewizji Republika zwrócili uwagę na rodzinę prof. Tretyna. Sprawdziliśmy dokumenty IPN i rzeczywistość przeszła wszelkie wyobrażenia. Właśnie o tym był dzisiejszy odcinek programu „Koniec systemu”. W drugiej części red. Dorota Kania rozmawiała z prof. Tadeuszem Wolszą.

Strażnikiem w obozie specjalnym w Mielęcinie był ojciec Andrzeja Tretyna

W 1945 roku powstała Komisja Specjalna do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym i komisja specjalna w ramach dość dużego zestawu kar, gdzie była kara grzywny, kara utraty majątku dysponowała również karą dwuletniego obozu pracy – powiedział na początku prof. Wolsza. 

Wyjaśnił, że komisja powstała w Warszawie jako komisja państwowa stworzona głownie z inicjatywy komunistów, którzy chcieli wykorzystać do swoich celów doraźny sposób karania ludzi, którzy z różnego powodu nie chcieli podporządkować się władzy komunistycznej. 

To był czas, kiedy Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego dysponowało kontrolą nad więziennictwem i obozami. Komisja specjalna była dodatkiem do tego całego systemu represji. To była organizacja, która funkcjonowała poza MBP. Można byłoby ją potraktować w formie pewnego uzupełnienia. Komisja miała delegatury rozproszone po całym kraju. Gdybyśmy spojrzeli na mapę Polski i Włocławek to jest to delegatura bydgoska – podkreślił.

W Mielęcinie była dawna lokalizacja jednego z obozów niemieckich. To była praktyka stosowana w wielu miejscach w Polsce, kiedy komuniści instalowali własne miejsca odosobnienia, kiedy lokowali ludzi, których podejrzewali o działalność niepodległościową, ale również sporą grupę Niemców, którzy nie zdążyli opuścić Polski – dodał. 

Nadmienił, że komisja nabyła prawa do skazywania na obóz dwuletni więc musiała dysponować obozami. – Były dwa obozy specjalne w historii Komisja Specjalna do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym. Pierwszy obóz powstał w Jaworznie – niewielki obóz, w którym przebywało kilkaset osób. (…) Po likwidacji tego obozu więźniów przywieziono do nowego obozu zlokalizowanego w Mielęcinie – to była późna jesień 1946 roku. Ten obóz funkcjonował do grudnia 1953 roku jako obóz Komisja Specjalna do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym – tłumaczył prof. Wolsza. 

– Jeśli chodzi o funkcjonowanie stalinowskich obozów pracy na ziemiach polskich, ale i też zakładów karnych (…) to bardzo często było tak, że zlokalizowany obóz, jak w przypadku Mielęcina być może był jedynym miejscem pracy w okolicy. Do zawodu straży więziennej trafiali ludzie przypadkowi, którzy poszukiwali pracy. Nie jest wykluczone, że w przypadku tej rodziny właśnie ten fakt w taki sposób zaistniał. Dochodzi do tego przynależność partyjna, dlatego że przy doborze pracowników selekcja odbywała się również pod względem identyfikacji politycznej. Jeżeli ktoś był działaczem Polskiej Partii Robotniczej - wtedy biorąc pod uwagę, że był to obóz resortowy MBP to to sprzyjało zatrudnieniu takiej osoby w tego rodzaju miejscu odosobnienia jakim był obóz w Mielęcinie – mówił.

Zdaniem prof. Wolszy „gdyby spojrzeć na historię wielu obozów (…) to widzimy ogromny niedobór, jeśli chodzi o strażników więziennych”.

Często brano przypadkowych ludzi, którzy niekiedy w poszukiwaniu pracy podejmowali się takich działań nie mając żadnego przygotowania zawodowego. To powoduje wówczas, że to są ludzie, którzy albo są bardzo nadgorliwi, chcą zachować pracę i wykazać się osiągnięciami przed swoimi przełożonymi albo po prostu są bardzo uczciwi i rzetelni i nawet sprzyjają więźniom. To są dwa skrajne zachowania spowodowane tym, że ci ludzie nigdy wcześniej nie pracowali w więziennictwie – nadmienił. 

Pozytywne opinie zawodowe ojca prof. Tretyna

Kiedyś razem z prof. Dariuszem Jaroszem napisałem pracę poświęconą Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym, wydaliśmy dokumenty nt. obozu w Mielęcinie, gdzie nazwisko bohatera programu w ogóle się nie pojawia – ani w złym ani w dobrym opisie. Identycznie sprawa wygląda, jeśli weźmiemy pod uwagę dokumenty przygotowane przez Marka Jabłonowskiego, który wydał materiały nt. spotkań, zjazdów, odpraw komendantów, naczelników, zastępców komendantów i oficerów – tam to nazwisko również nie pojawia się. Musimy wziąć pod uwagę, że tam pojawiają się nazwiska osób, które dopuściły się złamania regulaminu strażnika więziennego – tłumaczył na antenie Telewizji Republika prof. Wolsza. 

Komendant obozu w Mielęcinie

Ten obóz nie miał szczęścia do komendantów, bo pierwszym był Teodor Janiak – był postrzegany jako malwersant, kombinator i człowiek, który chciał się dorobić na pracy tego obozu. Wszedł w bardzo dobre układy z więźniami, którzy byli skazani za szaber i różnego rodzaju przekrętu gospodarcze. On wynajmował nawet dla nich samochód, oni jeździli, grabili, a następnie ten towar sprzedawali – relacjonował Wolsza.

Następnym był Stefan Kuliś – to był człowiek znany z nieregulaminowego zachowania wobec więźniów. (…) Poniżał, prowadził głodówki, terroryzował więźniów psychicznie. On stracił pracę w 1949 roku – kontynuował. 

Ostatni komendant w Mielęcinie porucznik Andrzej Rymkiewicz był chyba pierwszym, o którym więźniowie dobrze mówili.  Co jest ciekawe, kiedy go zdjęto ze stanowiska rozpoczął się bunt więźniów, co rzadko się zdarza. Bunty były z powodów bicia, tortur, natomiast rzadko kiedy zdarzały się bunty w obronie komendanta placówki – wyjaśnił.

Rodzina Tretynów skazana na resortowość?

Biorąc pod uwagę, że ci państwo najprawdopodobniej mieszkali w Mielęcinie, to może nie byli skazani na resortowość, ale nie jest wykluczone, że to miejsce pracy – czyli położony blisko zamieszkania obóz Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym był jedynym miejscem, gdzie można było podjąć pracę – ocenił prof. Wolsza.

W jego ocenie „w tej miejscowości to niejedyny i odosobniony przypadek. 

Prawdopodobnie ta rodzina w pewnym momencie całe swoje losy związała z lewicą komunistyczną i resortem bezpieczeństwa – dodał.

 

Telewizja Republika

Wiadomości

Marco Rubio

Marco Rubio kat reżimu, który chciał go zamordować

Zamordował żonę na oczach dzieci. „Kupię wam nową matkę”

FPÖ alarmuje: Austriacy staną się obcymi we własnym kraju

Adwokat Maduro zarzuci USA „porwanie wojskowe”

Syryjska rodzina - niemieccy podatnicy zapłacili milion euro na wydatki penitencjarne

Kraj z największą armią w Europie zaangażuje się w Ukrainie

USA konfiskują ropę objętą sankcjami. Sporo tego

Rzecznik Białego Domu o możliwym użyciu armii na Grenlandii

Piotr Nisztor ujawnia kolejną aferę. Już w środę w Gazecie Polskiej!

TVN dostał z ministerstwa energii prawie 800 tysięcy złotych!

„Tusk nie jest mile widziany w Europie”. Osobna konferencja polskiego premiera

Rola USA kluczowa. Macron relacjonuje ustalenia szczytu "koalicji chętnych" w Paryżu

Obajtek w święto Trzech Króli o "darach", jakie przyniósł rząd Tuska. Podwyżki i nowe podatki

Kolejne alerty pogodowe. Ostro przymrozi i spadnie sporo śniegu

Kamiński niezbyt mądrze o Maduro i Tusku. Wałkuski kopie jeszcze głębiej

Najnowsze

Marco Rubio

Marco Rubio kat reżimu, który chciał go zamordować

przestępcza rodzina

Syryjska rodzina - niemieccy podatnicy zapłacili milion euro na wydatki penitencjarne

Alexander Stubb

Kraj z największą armią w Europie zaangażuje się w Ukrainie

chemikaliowiec

USA konfiskują ropę objętą sankcjami. Sporo tego

Karoline Leavit

Rzecznik Białego Domu o możliwym użyciu armii na Grenlandii

policja berlińska

Zamordował żonę na oczach dzieci. „Kupię wam nową matkę”

klasa w Austrii

FPÖ alarmuje: Austriacy staną się obcymi we własnym kraju

Barry Pollack

Adwokat Maduro zarzuci USA „porwanie wojskowe”