Zabarykadował się i groził wysadzeniem budynku. Chwile grozy w Poznaniu
W Poznaniu przy ul. Świerzawskiej, w siedzibie znanej firmy jubilerskiej, zabarykadował się mężczyzna z butlą gazową, grożąc, że wysadzi obiekt. Po interwencji służb i zatrzymaniu desperata, okazało się, że w budynku nikogo nie było. Służby dokładnie sprawdzają pomieszczenia pod kątem ewentualnego zagrożenia.
Podkomisarz Anna Klój z poznańskiej policji poinformowała regionalny oddział TVP w likwidacji, że dziś około godz. 16:40 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który przebywał w zamkniętym od wewnątrz pomieszczeniu budynku przy ul. Świerzawskiej w Poznaniu. Miał być agresywny i rzucać różnymi przedmiotami.
Mężczyzna nie reagował na polecenia wydawane przez policjantów, dlatego mundurowi siłowo weszli do środka. Wewnątrz wyczuli silny zapach ulatniającego się gazu. Na miejsce wezwano straż pożarną oraz pogotowie gazowe.
Zatrzymano 64-latka. Mężczyzna nie był wcześniej notowany. W pomieszczeniu funkcjonariusze znaleźli butlę z gazem, palnik oraz odkręcone palniki kuchenki gazowej.
Źródło: Republika, poznan.tvp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X