Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 09.10 (piątek) „Prawo w cywilizacji łacińskiej” - prof. Jan Majchrowski. Prowadzenie: Adrian Stankowski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
09:33 Polska: Policjanci skontrolowali ponad 10 tys. placówek w całym kraju; w związku z groźbami zatrzymano 10 osób
09:26 Mazowieckie: W piątek sąd zdecyduje ws. 15-latka, który zabił woźną w szkole pod Wyszkowem
08:45 Mazowsze: Policja zatrzymała dwóch 15-latków i 13-latka w związku z groźbami w internecie
08:00 Kraków: Sąd nakazał szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu sprostowanie słów o Łukaszu Gibale
07:39 Grecja: Zabójca polskiego wykładowcy skazany na dożywocie
06:27 Argentyna: Wykoleił się pociąg z 600 tonami węgla, podejrzenie sabotażu
06:21 Meksyk: Podczas starć w więzieniu zginęło 10 osób, w tym dziecko
05:51 Węgry: Okres od stycznia do września bieżącego roku był najsuchszym od roku 1901
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkanie rzecznika PiS Rafała Bochenka i szefa kancelarii Prezydenta min. Zbigniewa Boguckiego 13 października (wtorek) o g. 16:00 w Oświęcimiu i g.19:30 w Osielcu (pow. suski)

Pomruki koreańskich tygrysów – czyli Korea vs Japonia

Źródło: Portal TV Republika

Stosunki między obiema Koreami a Japonią przypominają od wieków stosunki polsko-rosyjskie aczkolwiek w tym przypadku trąci to niejednokrotnie nutą absurdu.

Korea – będąca jeszcze przed naszą erą pod dużym wpływem cywilizacji chińskiej – przez większość historii pozostawała państwem znacznie silniejszym i bardziej zaawansowanym od półdzikiej – a w późniejszych wiekach nękanej atakami piratów i rozdrobnionej na państewka-szogunaty – Japonii. Jednak w XIX w. (epoka Meiji), w odpowiedzi na zakusy europejskich kolonizatorów, nastąpiła gwałtowna modernizacja zarówno gospodarcza, jak i militarna Japonii. Po wojnie z Chinami w latach 80 XIX w., a następnie początku 1905 roku z Rosją, Japonia zyskała Sachalin, Tajwan i Koreę, co rozpoczęło jej własną politykę kolonizacyjną. Oczywiście jeszcze za czasów Bismarcka europejskim wzorem dla Japończyków stali się Niemcy, jednak stosunki pomiędzy tymi dwoma państwami nie zawsze bywały ciepłe (np. w I wojnie światowej były one przeciwnikami).

Z kolei Koreańczycy, w starożytności wyznający tę samą religię co Japończycy: shintoizm (kor. 신도, czyt. sindo) w Korei z czasem zastąpionej przez buddyzm i kult Taoistycznego Nefrytowego Cesarza uznanego przez Koreańczyków jako główne bóstwo( kor. 하늘림), po dwóch tysiącleciach zwiększonych kontaktów z mieszkańcami Państwa Środka wykształcili odrębną kulturę. Język koreański, zdaniem większości językoznawców, również nie jest spokrewniony z japońskim; mimo wielu pożyczek z chińskiego pozostaje językiem izolowanym (stanowiącym rodzinę językową sam w sobie - jako jeden z najstarszych języków świata). Pod koniec XIX w. Japończycy ogłosili, że Koreańczycy stanowią „podrasę” ludu Yamato (Japończyków) i przystąpili do niszczenia wszelkich przejawów odrębności kultury koreańskiej, w sposób do złudzenia przypominający dzisiejsze traktowanie Tybetańczyków przez czerwone Chiny, czy Polskę pod zaborem rosyjskim po powstaniu styczniowym.

Po drugiej wojnie światowej ideolodzy w obu Koreach rozpoczęli odbudowywanie tożsamości narodowej, między innymi poprzez ogłoszenie przeciwstawnej doktryny głoszącej, że Koreańczycy są starożytnym ludem, odrębną rasą, a Japończycy najeźdźcami na zagarniętych terenach.

Ile jest w tym prawdy? Genetycy i antropolodzy zgadzają się co do tego, że Japończycy i Koreańczycy pochodzą od wspólnych praprzodków, chociaż do rozdzielenia się obu linii mogło dojść dość wcześnie. Oprócz tego Koreańczycy w późniejszej historii w znaczącym stopniu wchłonęli populacji chińskie, a za dynastii Yuan i później – także mongolskie. Jednakże z tego wszystkiego wynika absurd, który sprawia, że w Korei Północnej dzieci są uczone, że na całym świecie nie ma rasy gorszej niż Japończycy, którzy często przedstawiani są w sposób karykaturalny. Jedyna różnica między Koreą Ludowo-Demokratyczną, a Trzecią Rzeszą polega na tym, ta pierwsza buduje obozy koncentracyjne dla własnych ludzi, chociaż zdarzały się również porwania japońskich nastolatek (por. casus Megumi Yokoty), które same, jak również ich przyszłe dzieci, miały zostać wyszkolone na komunistycznych szpiegów. Również w Korei Południowej, mimo swojej chorobliwej wręcz obecnie otwartości na przyjmowanie obcych kultur, większość rodzin nie miałaby specjalnych problemów z tym, żeby ich dziecko miało poślubić białego, ale Japończyka? Nigdy! Czyż to nie hipokryzja? Korea Północna, kiedy już zaczyna się chwalić arsenałem, zawsze odpala rakiety w stronę Japonii, jej właśnie grożąc w pierwszej kolejności, a w drugiej rzecz jasna południowym braciom jeśli się nie „przebudzą”. Natomiast w Korei Południowej wielu nacjonalistów, nie bez podstaw uważa iż Japonia powinna zwrócić Korei Wyspy Tsushima (zwane po koreańsku 테마 도, czyt. Temado). Jest to podobne zjawisko do występującego w niektórych kręgach w Polsce przekonania o zasadności odzyskania Lwowa. Paradoksalnie Korea Północna, jeśli chodzi o model państwa, czy kult Kima (김일성), w dużej mierze wzoruje się na Cesarstwie Japońskim sprzed 1945, pomimo wspominanej nienawiści do sąsiada zza Morza Japońskiego.

Chociaż taka filozofia absurdu utrudnia więzi z ludźmi tej samej rasy, podobnej kultury, tradycji cywilizacyjnej i często religii, nie jest niestety niczym unikatowym w Azji. Bardzo podobne i równie irracjonalne podejście cechuje stosunki khmersko-wietnamskie. I nieprzypadkowo niesławny Król Norodom Sihanouk był dobrym przyjacielem Kim Irsena.

 

Portal TV Republika